12 czerwca 2015

Przykładowe całodniowe menu #1


Co jakiś czas dostaję od Was prośby o publikację posiłków z całego dnia, ale nigdy nie byłam na tyle zdyscyplinowana, żeby robić zdjęcia wszystkiemu, co zjadam. Zazwyczaj brakowało mi posiłków jedzonych wieczorem, które ze względu na słabe światło nie wychodziły na zdjęciach tak, jak powinny. Korzystając jednak z dłuższych dni, zmotywowana Waszymi odpowiedziami w ankiecie blogowej (tak wiem, późno ta motywacja do mnie dotarła :D) prezentuję nową serię - Przykładowe całodniowe menu. Enjoy! :)

To akurat dość skromne menu, bo zazwyczaj jem trochę więcej. Oczywiste też jest, że nie jem codziennie wyłącznie makaronu i pieczywa ;) Poza tym każdego dnia jem zupełnie co innego w zależności od tego, na co mam ochotę i czy np. jem poza domem (u znajomych, rodziny, w restauracji...). Dlatego też proszę - nie kopiujcie tego jadłospisu bezmyślnie.
Zaglądajcie też na instagram - tam codziennie wrzucam m.in. zdjęcia posiłków, którymi możecie się inspirować :)

Poniższe zdjęcia robione były w środę.

Śniadanie

Makaron pełnoziarnisty z sosem truskawkowym (twaróg, jogurt naturalny, truskawki), truskawkami i miodem.

2. śniadanie

Bułka fitness z masłem, sałatą i pomidorem plus twarożek farmerski.
Posiłek, który zjadłam po treningu.

Obiad

Makaron pełnoziarnisty i smażony filet z łososia z sosem rozmarynowo-cytrynowym.

Przepis na sos: Drobno posiekać świeży rozmaryn (około pół łyżki), dodać sok z 1/4 cytryny i odrobinę startej skórki, 3-4 łyżki gęstej śmietany i łyżeczkę mąki (użyłam owsianej) i dokładnie wymieszać. Sos wylać na patelnię z usmażonym już łososiem i mieszać do zgęstnienia.

Podwieczorek

Maca z łososiem wędzonym na zimno i rzodkiewki.

Kolacja

Bułka fitness z masłem i twarożkiem ze szczypiorkiem i rzodkiewkami.

Co sądzicie o wprowadzonej serii i takiej formie postów? Jeśli macie jakieś uwagi - zachęcam do wyrażenia swojego zdania w komentarzach :)

17 komentarzy:

  1. mój ulubiony typ wpisów! chcę więcej! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nebeskaa Natalia12 czerwca 2015 20:05

    taka forma bardzo mi się podoba i chcę więcej, bo jak wiesz, kocham jedzenie :D jejku ale bym zjadła makaron z sosem truskawkowym! jedli u mnie i mi smaka zrobili to sobie zrobiłam ryż na mleku kokosowym z truskawkami i też było pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nabrałam ochoty na łososia wędzonego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. studentka zarządzania12 czerwca 2015 21:44

    Kochana ten sos truskawkowy nie "zważył" Ci się odrobinkę czy to miód dał taki efekt ?:)
    Bardzo pyszne propozycje no i zdrowe oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio rozpoczęłam bardzo podobną serię ;)bardzo lubię jedzeniowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Okej, w takim razie będzie więcej :D Dziękuję za opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, doskonale o tym wiem, haha :D
    A makaron z konjac możesz? Ten niby-zero kalorii? Albo zrobić swój z mąki kokosowej? Chociaż ten ryż brzmi tak apetycznie... <3 Chyba sobie go zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. On raczej "pękł", bo przygotowałam dwie porcje, a ta stała całą noc w lodówce, góra lekko przyschła i stąd taki efekt :) Po wymieszaniu nie było śladu :)
    Tym razem zdrowe, ale nie zawsze tak jest, niestety :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmm ale różnorodnie i smakowicie:) u mnie ostatnio monotonnie bo szkoda czasu w kuchni,ale zachęciłaś mnie do urozmaicania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak się zastanawiam... Czy mogłabym wymarzyć sobie coś lepszego na śniadanie niż makaron, truskawki i miód? Hmm, chyba nie! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To mi jest wstyd , jem ostatnio tylko 3 razy dziennie i nie dam rady wcisnąć więcej posiłków.

    OdpowiedzUsuń
  12. zdrowo-aktywnie.blogspot.com13 czerwca 2015 20:57

    Ja niestety jestem wybredna i w mojej codziennej diecie brakuje niestety białka bo jedynym pełnowartościowym białkiem jakie przyjmuję jest pierś z kurczaka i jajka no ale ile można jeść to samo w kółko i w kółko? Polecasz może coś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że to niezły pomysł. Lubię czerpać od innych blogerek pomysły na przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda to mega apetycznie! A masz jakiś określony limit kaloryczny? Pytam z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama