26 maja 2015

Fototydzień 18.05. - 24.05.2015r.


Wybaczcie, proszę, takie opóźnienie w publikacji Fototygodnia, ale ostatnimi dniami głowę miałam zaprzątniętą czymś innym. Mój narzeczony doznał dość poważnej kontuzji i mamy w domu mini-szpital, a przy okazji zaliczamy porządne cardio latając od lekarza do lekarza. Nie jest wesoło, ale jakoś dajemy radę, nie takie rzeczy przetrwałam ;)

W końcu jest Fotomenu ;)
1. Omlet bananowy z jogurtem z ksylitolem i malinami.
2. Sernik na zimno z owocami i nerkowcami.
3. Owsianka z serkiem wiejskim mojego narzeczonego. Normalne miseczki dla niego są za małe :P
4. Omlet biszkoptowy z jogurtem z ksylitolem i truskawkami.
5. Sałatka z krewetkami i serem żółtym. Najlepsza <3

Gołębie chyba mnie polubiły ;) Któregoś ranka obudziły mnie gruchaniem, po czym obejrzały dokładnie balkon z każdej strony.

Udało mi się kupić stacjonarnie nasiona Lithops sp., na zdjęciu porównanie do pięciozłotówki.
To już mój drugi wysiew. Pamiętam, że ok. 3-4 lata temu zamówiłam nasiona i chciałam dać młode siewki mamie z okazji Dnia Matki... Po czym przeczytałam, że rośliny kwitną po 3 latach :P Niestety, nie przetrwały do dziś, a szkoda.

Oregano takie fotogeniczne, wow :D Jestem naprawdę dumna z mojego ziołowego parapetu :)

BTW - na zdjęciu tytułowym jest mięta. Rośnie jak na drożdżach!

Rossmannowe łupy wyprzedażowe! :D Dziś dokupiłam jeszcze krem z filtrem i to już absolutnie wszystko. Zbankrutuję przez te promocje! Ale zapas mam na rok ;)

14 komentarzy:

  1. To jest zrządzenie losu, że tu przyszłam. Chciałam dzisiaj znaleźć zdjęcia lithopsów, ale mi umknęła nazwa. Cudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio załapałam bakcyla na sukulenty, oglądałam filmy na YouTube z terrariami (też planuję zrobić, szukam tylko ładnej warstwy drenażowej ;)) i trafiłam przez przypadek na lithopsy - stąd pomysł ich uprawy :) Fakt, że są piękne i niezwykle wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No niestety :D Oby to był koniec promocji :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też zbankrutuje przez Rossmana :) Fotomenu pyszne, aż ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Asia dietynatacy.pl27 maja 2015 21:05

    Oooo ja też mam ziołowy mini ogrodeczek, sama przyjemnośc :) Widzę kosmetyki Perfecty, polecasz je? Jeszcze nie sięgałam nigy po kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważaj, bo będziesz mieć gniazdo na balkonie. Gołębie bardzo lubią znosić jajka w doniczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie zapraszam za parę godzin, dopiero ślinka będzie cieknąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam je pierwszy raz, więc niewiele mogę powiedzieć :)

    Ta seria z zielonymi nakrętkami bazuje na kwasach, które są dość wysoko w składzie, więc mam nadzieję, że pomoże na moje przebarwienia :) Natomiast peelingu (to peeling enzymatyczny) z białą nakrętką używałam już dwukrotnie i jestem bardzo zadowolona. Warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałabym nic przeciwko ;)
    U mojej babci robiły dwa razy z rzędu, ale na stojaku pod doniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, czyżbyś lubiła często sprzątać balkon? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bez przesady :D Ale lubię zwierzęta i gdyby chciały się "zagnieździć" u mnie, nie wygoniłabym ich. Raz na dwa dni można przetrzeć balkon :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama