29 stycznia 2015

Pomysł na... lunchboxa #6


Lunchboxy wracają na bloga! :) Choć w nieco zmienionej formie, bo całodniowe menu (do pracy) prezentowane jest na jednym zdjęciu. Dajcie znać, czy taki sposób Wam odpowiada, czy woleliście, kiedy każdy posiłek był osobno.
Wszelkie inne propozycje również są mile widziane ;)

1. Serek wiejski z musem z mango i gruszki (połowa).
2. Naleśniki orzechowe z musem z mango i gruszki (druga połowa).
3. Makaron pełnoziarnisty z mięsem mielonym z indyka i sosem pomidorowym.
1. Serek wiejski z musem z mango i kiwi (połowa).
2. Placuszki z mąki kokosowej i truskawkowego wheya i druga połowa musu.
3. Makaron pełnoziarnisty z mięsem mielonym z indyka i sosem pomidorowym.
1. Banan.
2. Placki z wheyem waniliowym.
3. Ryż brązowy z piersią kurczaka i szpinakiem.
1. Gryczanka z wheyem truskawkowym, siemieniem lnianym, rodzynkami, morwą i bananem.
2. Naleśniki kukurydziane z twarożkiem z mango i granatem.
3. Ryż brązowy, pierś z kurczaka w szpinaku i warzywa na patelnię.
1. Jaglanka z wheyem waniliowym, rodzynkami, morwą i granatem.
2. Placuszki z wheyem waniliowym.
3. Ryż brązowy, pierś z kurczaka nadziewana porami i mozzarellą i zapieczona, warzywa na patelnię.
1. Sałatka owocowa (czerwone pomarańcze, gruszka kiwi).
2. Sałatka z falafelami i sosem bazyliowym.
1. Ryż na mleku z wheyem truskawkowym, bananem, wiórkami kokosowymi i siemieniem lnianym.
2. Sałatka krabowa z sosem czosnkowym.
3. Naleśniki żytnie z twarożkiem cytrynowym.
1. Omlet kakaowy z gruszką.
2. Serek wiejski i warzywa (marchew, seler naciowy) w słupkach.
3. Naleśniki żytnie z twarożkiem cytrynowym.
1. Gryczanka z wheyem waniliowym, rodzynkami, morwą i czerwoną pomarańczą.
2. Serek wiejski i warzywa (marchew, seler naciowy) w słupkach.
3. Zapiekanki warzywne.
1. Serek wiejski, seler w słupkach.
2. Sałatka z cieciorką, kiełkami kukurydzy i sos koperkowy.
3. Wegańske burrito (soja, pomidory, kukurydza, kiełki fasoli mung).
1. Gryczanka z wheyem waniliowym, siemieniem lnianym, rodzynkami.
2. Sałatka owocowa (czerwona pomarańcza, różowy grejpfrut, mango, orzechy laskowe).
3. Serek wiejski i seler naciowy.
4. Jogurt grecki plus waniliowy whey, orzechy włoskie i miód.

21 komentarzy:

  1. ja podobne rzeczy zabieram ze sobą do szkoły, ale nie lubię jeść na szybko. masz tyle przerw w pracy, żeby spokojnie zjeść? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się bardzo podoba. Mała sugestia - mogłyby byc przepisy do potraw w postaci linków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo bomba!
    Dobrze wszystko wygląda tylko odstępy pomiędzy dniami robiłabym większe bo można się pomylić ale super pomysł:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak,tak,tak:) Tęskniłam za tymi lunchboxami:) Jak zwykle kreatywnie i pomysłowo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. www.joannahasnik.wordpress.com30 stycznia 2015 09:18

    Jaka różnorodność :) Super :) A oprócz tego jeszcze coś jesz ale? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się bardzo :) Chociaż u Ciebie też kreatywności nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlatego pokazuję alternatywy dla kanapek. Jedzenie na wynos nie musi (ba, NIE MOŻE!) być nudne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieźle wygląda :) szkoda, że ja do pracy biorę zwykłe bułki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie, że jem :) Co najmniej 2 posiłki zjadam w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlatego też wstawiłam zdjęcia naprzemiennie po lewej i prawej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaraz to poprawię :) Z tym, że póki co na blogu są tylko przepisy na falafele i omleta (i to i tak w innej wersji) ;)
    Apel do komentujących - jeśli interesuje Was przepis na którąś potrawę, dajcie znać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak :) Mam przerwy wtedy, kiedy chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam rozumieć, że jesz trzy posiłki w pracy. Czy może zestawy 1 i 2 to jeden posiłek? :)
    I ja bym była baaardzo zainteresowana na przepis na naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. to chyba najlepszy post o lunchboxach jaki dotychczas czytałam! :D aż ślinka cieknie :) a te sałatki z mango i grejpfrutem i orzechami? ciekawy pomysł, nigdy tych produktów ze sobą nie łączyłam

    OdpowiedzUsuń
  15. Hohoho, ale dobroci!:) nic gorszego w pracy niż zwykłe kanapki... Zawsze jak miałam coś dobrego do jedzenia do aż mi się lepiej pracowało;D seler surowy wcinasz? ja się nie mogę w ogóle przemóc do tego, nawet w koktajlu go wyczuwam i nie daje rady...

    Ależ świetne te Twoje propozycje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej, ile pomysłów! Super, bo mi bardzo brakuje weny jeśli chodzi o przyrządzanie lunchboxów..

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno wykorzystam u siebie tyle pomysłów jest meegaa muszę spróbować któregoś:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pychoota! muszę spróbować wreszcie omletów z wheyem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne! Na pewno podpatrzę motyw z musem w słoiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nebeskaa Natalia31 stycznia 2015 19:45

    mniam mniam ale smacznie! chowaj się z tym jedzeniem w pracy, bo Ci wszystko zjedzą :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Same rewelacyjne propozycje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama