2 sierpnia 2014

Ulubieńcy miesiąca: lipiec 2014


Po podsumowaniu lipca tradycyjnie czas na ulubieńców tego miesiąca. Wybór jak zwykle nie był łatwy, ale koniec końców udało mi się wyłonić zwycięzców poszczególnych kategorii. Zapraszam na ogłoszenie werdyktu :)

Ulubione ćwiczenie


Mostek <3 W końcu opanowałam tę sztukę, która zawsze wydawała mi się czarną magią i potrafię zrobić mostek, który nawet przypomina tę figurę. Teraz pozostaje mi już tylko go doskonalić.

Ulubiony trening


ZWOW #27, po którym nie mogłam siadać, wstawać ani chodzić i przez 2 dni poruszałam się jak kaleka. Uwielbiam to uczucie :)

Ulubiony produkt spożywczy


Pstrąg łososiowy. Jest znacznie tańszy od łososia, mniej tłusty, a smak ma do niego zbliżony. Przygotowywałam go bardzo często z ryżem lub kaszą i warzywami z patelni.

Ulubiona potrawa


Kaszka kukurydziana na mleku z owocami. Nowy smak, który od razu podbił moje serce.

Ulubiony kosmetyk


Olejek z drzewa herbacianego, dzięki któremu moja cera znów wygląda dobrze. O innym jego zastosowaniu pisałam też tutaj.

Ulubiony film


Czwarta część "Transformers" - "Transformers: Wiek zagłady", którą mimo kilku niespójności oglądałam z szeroko otwartymi oczyma. Efekty trójwymiarowe również robią ogromne wrażenie.

Ulubiona piosenka



"Slavica" Donatana i Cleo. Fajny, energetyczny utwór idealny na trening.


Najlepsze artykuły

W lipcu w blogosferę wkradło się jakieś lenistwo, bo nie było zbyt wielu wpisów, które przykułyby moją uwagę. Nie ma co się zresztą dziwić, bo kto normalny w taką pogodę siedzi przy komputerze? ;)

Z kolei najchętniej czytanymi wpisami na I love how it feels! były:
  1. Zakwaszenie organizmu - co to jest i jak sobie z nim poradzić?
  2. Strój kąpielowy: Inspired by Triangl
  3. Kobieta zmienną jest
  4. Co ja ćwiczę? Vol. 3
  5. Moja motywacja do biegania

12 komentarzy:

  1. Za ten ZWOW muszę się zabrać, tylko nie chcę go robić bez obciążenia.. hmm.. może wezmę jakiś baniak wody :D A Transformersów oglądałam podobnie jak Ty.. efekty 3d robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O znowu ja u Ciebie :D Cieszę się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę i moje ulubione danie (łosoś/pstrąg łososiowy kasza/ryż i warzywa:) Kaszki nie próbowałam już dawno i zapomniałam nawet jak smakuje (chyba podobnie jak manna?),ale skoro tak zachwalasz to aż ciekawa jestem co to za przysmak:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pstrąg łososiowy? Chcę GO!! :P
    A pewnie, że lenistwo w sferze blogowej...trzeba wykorzystywać promyki słońca i cieszyć się życiem :D za niedługo przyjdzie jesień, potem zima- wtedy się rozpiszemy na nowo ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie,też miałam to napisać:D Teraz warto korzystać z pogody:)

      Usuń
  5. muszę koniecznie tego pstrąga łososiowego spróbować :) Transformers również bardzo mi się podobał ;) uwielbiam takie filmy :D a kaszki kukurydzianej nadal poszukuję, mam nadzieję, że w końcu znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiałam zwowo 27 i no daje popalić. Byłam zmęczona i mokra, ale mega zadowolona. Jednak zakwasów nie miałam. Co do kaszki z mlekiem. Też ją uwielbiam. Jakoś miesiac temu ja pierwszy arz próbowałam i na dobre zagościła w mojej kuchni.
    Ps. Jeśli masz chwilkę czasu to zapraszam do mojego bloga, dopiero zaczynam i miło by było gdy ktoś doświadczony luknął :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pstrąg łososiowy? jeszcze nie słyszałam :) poszukuję jakieś promocji na tego typu ryby, nigdzie nie ma :/ lubię takie zestawy jedzeniowe jak Twoje :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Potwierdzam, pstrąg łososiowy jest pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ostatnio polubiłam się z kaszą kukurydzianą;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. kaszka kukurydziana wygląda pysznie! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama