9 sierpnia 2014

Pomysł na... lunchboxa #4


Posty z lunchboxowymi inspiracjami są jednymi z najchętniej przez Was czytanych. Mam nadzieję, że w wakacje również zwracacie uwagę na to, co jecie i pojemniki z jedzeniem zabieracie ze sobą również na plażę czy też górskie wędrówki. Ja w wakacje pracuję, wiec siłą rzeczy muszę przygotowywać pjemniki z jedzeniem. Zapraszam Was więc na kolejną, czwartą już odsłonę "Pomysłów na... lunchboxa".

Kakaowy baton z daktyli Simply raw

Daktylowe batony własnej roboty i odżywka białkowa

Kasza jaglana z twarogiem zblendowanym z bananem i truskawkami

Kefir i jagody z brzoskwinią

Naleśniki jaglane z twarożkiem cytrynowym i jagodami oraz mango

Noodles z krewetkami, rukola, wafle ryżowe i śliwki z ogródka

Pancakes owsiano-gryczane z ricottą i jagodami

Placki owsiane z musem owocowym

Placki cukiniowe

Czekoladowy pudding gryczany z jagodami

Pęczak z musem owocowym i słonecznikiem

Ryż, jajka sadzone i warzywa na patelnię

Ryż, pstrąg łososiowy, warzywa na patelnię

Ryż, zielona soczewica, warzywa na patelnię

Serek wiejski, gruszka

Shake z banana, truskawek, wiśni, porzeczek i odżywki białkowej

Domowa tortilla z krewetkami

Twaróg zblendowany z jogurtem greckim i bananem, rodzynki, błonnik

I na koniec mój sposób na upały - lodowata woda z plasterkami cytryny i liśćmi świeżej mięty

26 komentarzy:

  1. Pyszota :D świetne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smaczne te Twoje lunchboxy- na szczęście ja nie muszę ich robić, bo pracuję 2 minuty od domu, a moja przerwa trwa godzinę więc wracam do domu i sobie gotuję świeże potrawy. Jednak przypomniałaś mi o placuszkach z cukinii, a nudle z krewetkami to ostatnio moje ulubione danie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :) Ja co prawda pracuję 10 minut od domu, ale nie mam przerwy, więc zdarza mi się jeść niektóre potrawy na zimno ;)

      Usuń
  3. Skąd ten śliczny shaker ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyyyle pomysłów! Dzięki Maggie, na pewno z części skorzystam, bo podobnie jak Ty w wakacje pracuję :) no i prawie zapomniałam o tych daktylowych batonach, które kiedyś miałam zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę znowu nakupić daktyli i się za nie wziąć, bo już dawno ich nie jadłam ;)
      Czekam na Twoją wariację smakową :D

      Usuń
  5. Sporo pyszności tu widać., :) Ale co do tej wody to jakoś nie mogę sie przekonać do smakowych wód. Chyba, że ciepła woda z cytryną i miodem - tylko i wyłącznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko kwestia gustu :) Jeśli nie lubisz - nie musisz pić :) Mi akurat wersja z cytryną i mięta mega zasmakowała :)

      Usuń
  6. Dawno mnie u Ciebie nie było i miła niespodzianka - nowy wygląd bloga jak najbardziej na plus! Co do lunchboxów skorzystam z Twoich pomysłów, pracuję w miejscu, gdzie bardzo łatwo stracić kontrolę nad dietą, więc jedynym ratunkiem będą dla mnie takie pyszności w pojemnikach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Czyżby fast food albo kawiarnia? ;)

      Usuń
  7. o nie! znów same pyszności i ślinię się na laptopa :D naleśniki i pancakes są bardzo fajne na wynos oraz niezwykle smaczne i pożywne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że klawiatura jeszcze działa? :D
      Ja w ogóle uwielbiam wszelkie placki, ale muszę je trochę ograniczyć ;)

      Usuń
  8. Jaką stosujesz odżywkę?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Stosuję" to za dużo powiedziane, bo używam jej bardzo rzadko. Wciąż mam ten IWP MP o smaku lemon cheesecake :)

      Usuń
  9. Również pracuję i dobrze że wstawiłaś trochę pomysłów bo już czasem nie wiem co wkładać to tych lunchboxów:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O twoich rozterkach wiem, Kochana :) Ja takich problemów na szczęście nie mam, bo zawsze pozostaje ryż z rybą i warzywami albo serek wiejski z jakimś owocem :D

      Usuń
  10. widzę, że u Ciebie same pyszności :) w czasie roku akademickiego też staram się zawsze mieć przy sobie coś do zjedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie tylko na studiach musiałam mieć jedzenie - teraz w pracy jak i gdzieś na wyjazdach też musi być jedzonko :)

      Usuń
  11. jak robisz ten mus owocowy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej w ostatnim myślałam ,że w bidonie jest robal ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robala na pewno nie ma, bo jestem na to wyczulona i dokładnie myję mięte po jej zerwaniu :D

      Usuń
  13. sama muszę takie boxy robić do pracy, więc.. dzięki za pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) Zapraszam tutaj po więcej :)

      Usuń
  14. juz chyba wiem co dzisiaj zabiorę do pracy ! :) Placuszki z jagodami i malinami i do tego kefir !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama