7 maja 2014

Zupa z czerwonej soczewicy


Z czerwoną soczewicą nie polubiłam się od razu. Kupiłam ja za Waszymi namowami i byłam z zakupu bardzo niezadowolona, bo totalnie nie przypadł mi do gustu jej cierpki, gorzkawy smak i rzadka (po ugotowaniu) konsystencja. Po dwóch próbach schowałam ją głęboko do szafki i kupiłam sprawdzoną zieloną. Ponieważ jednak nie lubię marnować jedzenia, a już tym bardziej jedzenia tak bogatego w białko i to szczególnie teraz, kiedy odstawiłam nabiał i drób, postanowiłam jakoś ją "zmęczyć". W międzyczasie przypomniało mi się, że "gdzieś kiedyś" widziałam przepis na pikantną zupę z czerwonej soczewicy. Postanowiłam wrzucić to, co mam, do garnka i dać jej ostatnią szansę. Teraz już wiem, że ta szansa nie była ostatnią, bo to kolejna zupa, która niewyobrażalnie mi smakuje.

Składniki

  • 200g czerwonej soczewicy,
  • puszka pomidorów,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • litr wywaru warzywnego,
  • średnia cebula,
  • 4 ząbki czosnku,
  • łyżka oleju kokosowego (lub innego),
  • 2 łyżeczki chilli,
  • 2 łyżeczki pieprzu,
  • łyżeczka gałki muszkatołowej,
  • 3 liście laurowe.

Przygotowanie

W garnku rozpuszczamy olej kokosowy i podsmażamy na nim posiekaną cebulę i czosnek. Kiedy się zeszklą, dodajemy resztę składników i czekamy aż zupa się zagotuje. Po 20 minutach (lub krócej, jeśli soczewica jest już miękka) wyłączamy ogień - zupa jest gotowa. Możemy ją zblendować na krem, ale według mnie sama w sobie jest wystarczająco gęsta i ma niemalże konsystencję kremu.



Zupę można podawać z ugotowanym wcześniej ryżem lub ziołowymi grzankami. Będzie również świetnie komponować się z roztopionym żółtym serem. Koniecznie dodajcie też zieloną pietruszkę! :)

34 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Skromnie :D Dawaj przepis, wypróbuję ;)

      Usuń
    2. http://projekt-matka-polka.blogspot.com/search/label/soczewica łap :D

      Usuń
  2. Czegoś takiego jeszcze nie jadłem, ale z pewnością jest mega pyszne, skoro tak fajnie wygląda.
    Swoją drogą, zawszę wchodząc na Twojego bloga uderza mnie świetna i przemyślana estetyka! Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz spróbować :)

      Bardzo dziękuję, miło to czytać. Staram się jak mogę :)

      Usuń
  3. Też mam swoją wersję tej zupy :) ale się zgrałyśmy, u mnie dzisiaj pasztet z soczewicy i fasoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mignął mi ostatnio gdzieś przepis na taki pasztet - dobre to? :)
      Dawaj swój przepis na zupkę :D

      Usuń
    2. Pasztet pyszny, ale smak zależy od inwencji twórcy :) o zupie pisałam już, więc wkleję Ci brzydkiego, spamerskiego linka! Sasasa!
      http://zielpy.blogspot.com/2014/03/zupa-czyli-krolowa-odzywiania-przepisy.html :)

      Usuń
  4. Ja lubię taką z curry:) Ale ta jest bardzo podobna:) Tylko coś mam taki talent że często te zupy wychodzą mi za mało słone:D

    Wywar gotujesz wcześniej czy od razu zanim dorzucisz soczewicę i resztę składników?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wcale nie solę, jestem do tego przyzwyczajona :) Chilli i liście laurowe dają cały smak :D

      Gotowałam wcześniej, ale planuję zrobić własne "kostki" rosołowe :)

      Usuń
  5. Nie lubię soczewicy, ale kusi mnie zrobienie zupy brokułowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubiłam, ale zupka jest przepyszna :)

      Usuń
  6. "cierpki, gorzkawy smak"? No coś Ty! Nigdy bym nie wpadła na takie określenia smaku soczewicy;) Ja ją uwielbiam! Spróbuj zrobić z niej pastę do chleba, lub kotlety - doprawisz tak jak lubisz i będzie pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram, rzadka po ugotowaniu :) może po rozgotowaniu ??? :)

      Usuń
    2. Ol-G - czerwona dla mnie tak właśnie smakuje ;) Zielona jest pyszna, ale czerwona solo jest dla mnie niezjadliwa. Kotlety czy pasta to inna bajka, bo tak jak piszesz - przyprawy odwalą całą robotę ;)

      moni1255 - zawsze gotuję tak, jak jest napisane na opakowaniu ;)

      Usuń
    3. Moze sprobuj o jakies 7 min krocej niz na opakowaniu, ja zawsze gotuje ja tak zeby wyszla al dente i jest pysznie, zreszta w kazdej wersji ja uwielbiam :D
      A co do zupki to chyba mnie natchnelas i zrobie dzis taki obiad ;)
      Anta

      Usuń
    4. nigdy nie zdarzyło mi się przeczytać opakowania:) zawsze gotuje na oko

      Usuń
    5. Anta - nie mam już opakowania, ale o ile dobrze pamiętam, to gotowało się ją 12 czy 15 minut - skrócenie tego czasu o połowę nie będzie chyba dobrym pomysłem :D
      Życzę smacznego :)

      Monika - jak to mawiała moja wychowawczyni: "na oko to chłop w szpitalu umarł" :D

      Usuń
  7. Zupka faktycznie pyszotka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wpadłabym na pomysł takiej zupy :) wygląda przepysznie i idealnie trafiłaś, bo szukałam jakiejś nowej zupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać, jak smakowała :)

      Usuń
  9. uwielbiam zupke z czerwonej soczewicy, chociaz ostatnio jadlam jakies 2 lata temu hehehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie w takim razie :D

      Usuń
  10. Wygląda bosko! Kiedyś podam przepis na moją wersję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Soczewica hmm.. tego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spróbowałam niedawno, więc jesteśmy siebie warte :D

      Usuń
  12. U nas soczewica ciągle nie jest popularna i cięzko dostać ją w sklepach, chyba nawet w Almie ciężko ją dostać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że w takich marketach jak Alma soczewica jest. Leży nawet na półkach w InterMarche czy Netto, więc wcale tak mało popularna nie jest ;)

      Usuń
  13. Wspaniała zupka i do tego z ryżem ! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama