16 marca 2014

Fototydzień 10.03. - 16.03.2014r.


Sprawdza się powiedzenie "w marcu jak w garncu". Na początku tygodnia pogoda była tak piękna, że nie chciało mi się siedzieć ani w domu, ani w pracy. W czwartek natomiast temperatura podskoczyła do tego stopnia, że po dworze chodziłam już bez kurtki, w samej bluzie - chyba że to spacer z kettlem przez pół Szczecina tak mnie rozgrzał ;)
Od piątku aura jest tak paskudna, że najchętniej przespałabym cały weekend. Wieje, leje i jest przeraźliwie zimno. Wiosno, przybywaj!

Wspomnienie upalnego poniedziałku i podbiegi i zbiegi (czy raczej "wchody" i "schody") z moją psiną. Pierwszy raz w tym roku nie chciała wracać do domu po przekroczeniu "progu" parku ;)
Powrót z uczelni. Powoli zaczynam mieć dość pociągów...
Łydki są, tyłek jest, dwugłowe są, a brzucha nie ma - czyli wszystko tak, jak powinno być ;)
Prawdziwy GREEN smoothie ;) Szpinak, pomarańcza, banan, kiwi.
Najprostsze i najlepsze! Ciemna bułka z pastą z makreli oraz masłem z nerkowców i bananem. Ślinka cieknie! :)
Dzisiejsza wersja omleta - żółta papryka, szczypiorek, pomidor i ser żółty. Prawie jak pizza :)
Mój narzeczony chyba postanowił ćwiczyć moją silną wolę, bo zostawił mi dwie takie czekolady. Póki co są nietknięte, ale zbliża się ciężki do walki ze słodyczami czas... ;)
Marzyłam o naszyjniku z węzłem - w końcu go mam! Kupiony w Mohito w promocji z okazji Dnia Kobiet.
Storczyk, którego dostałam od taty. Całkiem nieźle się zaaklimatyzował.
Zantedeschia od TŻta lada moment zakwitnie :)
Na koniec Instamix.
1. Cytrynowy sernik śniadaniowy. Obłędnie pyszny! :)
2. Pierwszy wytrawny omlet. Camembert, żurawina, baby szpinak.
3. Powtórka z rozrywki, tym razem na ciemnej bułce.
4. Pełnoziarniste spaghetti z mięsem drobiowym.
5. Green smoothie - baby szpinak, pomarańcza, ananas.
6. Green smoothie no. 2 - mięta, ananas, pomarańcza, maliny.
7. Paczka z MyProten.com. Czekałam tydzień, ale było naprawdę warto!
8. Pierwszy trening z moimi nowymi nabytkami - butami Nike CoreFlex i 8-kilogramowym kettlem. A po treningu białko o smaku cytrynowego sernika - polecam gorąco! :)
9. Dzisiejszy check-out formy. Nie jest źle ;)
Jak Wam minął ten tydzień?

35 komentarzy:

  1. Na ten cytrynowy sernik śmietankowy poproszę przepis- chyba że już gdzieś jest i go przeoczyłam...
    I dobre to okreslenie pod zdjęciem w legginsach i koszulce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam go z tego przepisu :)
      Koszulki to tam właściwie nie ma :D

      Usuń
    2. A co to za białko? I jak to o smaku cytrynowego sernika? Moja orzechowa paskuda się już kończy i szukam nowego :)

      Usuń
    3. To białko, smak Lemon cheesecake. Mam jeszcze próbki czekoladowo-orzechowego, malinowego, truskawek ze śmietanką i wanilii - tych nie próbowałam, więc o smaku się nie wypowiem. Ale bardzo, bardzo polecam serniczek! Prosty skład, bez piany, łatwo je rozmieszać, bez grudek i smak idealny, choć może odrobinę za słodki. W każdym razie mi to nie przeszkadza, takie słodycze mogę jeść/pić :)

      Usuń
    4. Miło, że wypróbowałaś mój przepis! :) cytrynowa wersja wygląda super!
      Pozdrawiam,
      Aneta

      Usuń
    5. Aneta - dziękuję, że się nim podzieliłaś ze światem ;) Był przepyszny! :)

      Usuń
  2. mówię do męża: "jak można zjeść bułkę z pastą z makreli i na to banan" a mąż: "czy ta osoba jest w ciąży" :D
    jej...moje kubki smakowe nie mogą tego pojąć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to tylko ta połówka bułki bez banana jest z pasta z makreli, druga jest z masłem orzechowym a na to banan. :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak jak mówi Anonimowy - banan był na maśle z nerkowców :)
      Ale lubię różne dziwne połączenia, według teorii Twojego męża musiałabym być w ciąży od 23 lat :D

      Usuń
    3. ufff :D
      Wiesz....ostatnio czytalam,że kobieta była 80 lat w ciąży :P

      Usuń
    4. Maggie skąd ja to znam:D

      Usuń
    5. A tę historię też słyszałam, okropieństwo :P

      Usuń
    6. a ja nic nie wiem o kobiecie, która była w ciąży 80 lat :> niech ktoś mnie oświeci :P

      Usuń
    7. Agnes, to nie są fajne opowiastki :P W sumie nie była w ciąży 80 lat tylko 60, ale poczytaj tutaj. Obrzydlistwo :P

      Usuń
  3. Ten omlet wygląda obłędnie! Mogę prosić o przepis?:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który, bo są dwa? ;)
      Bazę do omletów robię zawsze tak samo, możesz to zobaczyć na filmie tutaj. Dodatki zazwyczaj drobno kroję/ścieram na tarce/rwę (w przypadku szpinaku np.) i dodaję do masy jeszcze przed wylaniem na patelnię. Zresztą zalinkowany film Ci wszystko wyjaśni :)

      Usuń
  4. Masło z nerkowców robisz sama?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat zamawiałam na MyProtein, ale zazwyczaj masła z orzechów robię sama.

      Usuń
  5. To spaghetti wygląda obłędnie (: A figurę to masz piękną!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta Milka Bubbly jest przepyszna, szczególnie z białym wnętrzem. Moja silna wola okazała się na nią za słaba. :D

    Zaintrygował mnie Twój wzorzysty komplecik, aż Ci go pozazdrościłam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wsparcie, naprawdę :P Ja wierzę w to, że wytrwam :D
      To prezent z Brazylii :D

      Usuń
  7. Ile nowości i pyszności:D

    Drogo zapłaciłaś za zakupy na Myprotein? To białko też tam zamawiałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za wszystko ok. £40 plus przesyłka.

      Usuń
  8. U Ciebie jak zwykle same pysznosci ;) tez uwielbiam zakupy w mohito ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mohito to chyba moja ulubiona sieciówka :D

      Usuń
  9. oj tak pogoda jest zmiennaa!!! a u ciebie same pyszności!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie by to nawet pasowało, gdyby zmieniała się w obrębie gorąco-upał ;)
      Pysznie musi być! :D

      Usuń
  10. świetny masz ten komplet (getry + top) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój facet od kiedy jestem na diecie też ciągle czekolady mi przynosi :D nie wiem czemu ;p
    "Prawdziwy green smoothie" - i jak smakował ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój miał je zjeść (planowo razem ze mną :D), ale zapomniał o nich, bo akurat oglądaliśmy "Hitmana" ;)
      Pyyyszny był! Do tej pory nie smakował mi tylko jeden, wczorajszy ;)

      Usuń
  12. wiem, że się powtarzam, ale masz cudowne ciało! :D omletowa pizza wygląda super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie się z tym zgadzam, ale dziękuję :*
      Bo omlety są w ogóle super! :D

      Usuń
    2. wiem, kocham omlety! :D

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama