17 lutego 2014

Fotomenu vol. 1


Kilka dni temu zapowiedziałam, że pojawi się wpis z moim fotomenu. Starałam się jak mogłam, żeby uchwycić aparatem lub telefonem jak najwięcej posiłków, ale przez sześć dni, w których robiłam zdjęcia, udało mi się zapisać tylko jeden pełny dzienny jadłospis. Resztą zdjęć również się podzielę, segregując je według posiłków.

Mam nadzieję, że te z Was, które prosiły o taki wpis, będą usatysfakcjonowane. Od razu zapowiadam, że to dopiero początek i takie wpisy będą się pojawiać częściej, choć raczej nieregularnie.

Walentynkowe menu



Dopiero teraz widzę, ile tu afrodyzjaków ;)
1. śniadanie: Rozwalony omlet (2 jajka, pół szklanki płatków owsianych, 3 łyżki jogurtu naturalnego) z kremem czekoladowym (daktyle, olej kokosowy, kakao) i szklanką soku z granata.
2. śniadanie: Placki piernikowe (jajko, mąka pszenna pełnoziarnista, jogurt naturalny, olej kokosowy) i duże jabłko.
Obiad: Spaghetti pełnoziarniste z łososiem, szpinakiem, sezamem i orzechami włoskimi.
Kolacja: Tatar z łososia (łosoś, ogórek konserwowy, papryka konserwowa, cebula, żółtko jaja) i pełnoziarniste grzanki.

Śniadania

Tutaj, jak widać, królują omlety owsiane (2 jajka, pół szklanki zmielonych płatków owsianych, ok. 1/4 szklanki mleka) z - kolejno - dżemem wiśniowym 100%, masą bananowo-kakaową i dżemem figowym 100% (plus szklanka soku z granata). Na ostatnim zdjęciu jajecznica z 2 jajek ze szczypiorkiem smażona na oleju kokosowym plus ciemna bułka z masłem i pomidorem.

Drugie śniadania

W ciągu tych sześciu dni było raczej monotonnie, jeśli chodzi o drugie posiłki, bo wciąż jadłam ciasto marchewkowe i muffinki z jabłkami. Dwa razy w menu znalazły się placki piernikowe.

Obiady

1. Cheat podczas zakupów - grillowany łosoś z surówkami, frytkami i pieczonymi ziemniaczkami plus zupa rybna.
2. Grillowana karkówka, gotowane ziemniaki i pomidor z jogurtem.
3. Nuggetsy z piekarnika, ciemna bułka z masłem, sos a la tysiąca wysp i sałatka z kapusty pekińskiej, pomidorków koktajlowych i kaparów z dodatkiem oliwy z oliwek i mieszanki ziół do sałatek.
4. Pełnoziarniste spaghetti z owocami morza i fetą, gotowane brokuły z prażonym sezamem i smoothie z marchwi, mandarynek i pomarańczy.

43 komentarze:

  1. Ale tu pysznie u Ciebie i jak pomysłowo:)

    U mnie również dziś podobny wpis,miałam segregować je tak jak Ty na śniadania,obiady itd.,ale wyszło że jedno danie pasuje tu i tu więc wrzuciłam bez kategorii:D

    Ten krem bananowo kakaowy to banan i kakao tylko czy coś jeszcze?:)

    Lubię zaglądać w takie ''miski'' ,tyle w nich inspiracji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałam, widziałam :) Twoje zdjęcia też inspirują i moja pomysłowość do Twojej się nie umywa :D
      U mnie też kilka pasuje do różnych kategorii, ale posegregowałam je tak, jak ja je jadłam :)

      Tylko banan i kakao :)

      Usuń
    2. Nie żartuj sobie:D U Ciebie zawsze pomysłowo,kolorowo i tak różnorodnie,u mnie tak normalnie. Wiesz jakoś nie mam smykałki do gotowania takich pięknych dań,ale staram się jak mogę,żeby chociaż do zdjęcia jakoś wyglądały:D

      A Ty widać że masz talent do gotowania!:)

      Usuń
    3. A mnie się wydaje, że jest odwrotnie :D U mnie ciągle jajka :P
      Ja uwielbiam gotować, ale to raczej na obiad/kolację, wcześniej nie mam czasu ;)

      Usuń
  2. Tak, menu zdjęciowe dodaje pomysłów :) U mnie rzadko omlety i placki, rano na szybko - owsianka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omlety są mega szybkie! Ja owsianki jeść nie mogę, ale kiedyś robiłam ją bardzo często i zrobienie omleta nie wymaga ode mnie poświęcenia większej ilości czasu niż owsianki :) Ja zazwyczaj w międzyczasie kiedy omlet się smaży robię makijaż. Ledwo zdążę nałożyć podkład - omlet gotowy ;)

      Usuń
  3. Czekam na kolejne takie wpisy :)
    Ja śniadanie jem dopiero w pracy, bo w domu rano ograniczam czas od wyjścia z łóżka do wyjścia z domu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasami robię, ale zdecydowanie bardziej lubię jeść w domu :D

      Usuń
  4. Ide zrobić omlet. .. na robiłaś mi smaku :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne te zdjęcia, znalazłam kilka inspiracji. A czemu placki piernikowe się nazywają ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ciasta dodaję przyprawy korzenne.

      Usuń
  6. Ile tu jajek! :) U mnie może raz w tygodniu jest jajecznica i raz jakaś pasta, bo ja to jajcarą nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jem jajka zawsze (no, prawie) na śniadanie, czasami też na drugie. Po nocy (szczególnie jeśli trening jest wykonywany wieczorem) ważne jest uzupełnienie białek, a jajko ma cały zestaw aminokwasów, które są niezbędne człowiekowi :)

      Usuń
  7. Poproszę przepis na muffiny z jabłkiem ;)
    Same pyszności widze w Twoim menu ;) oby więcej takich postów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :) Tym razem nie dodawałam cukru brązowego i zrobiłam je tylko z mąki razowej ;)

      Usuń
  8. Sporawe posiłki jesz, ale to dobrze, bo dużo ćwiczysz. A jesz zdrowo i fajnie. Tylko te twoje posiłki to nie w moim stylu, u mnie to królują owoce, jogurty, owoce, płatki mniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spore? Tutaj to akurat chyba małe porcje co niektórych posiłków:D Dobrze że nie widziałaś niektórych moich bo wtedy to już by wyszło że to gigant porcje:D

      Usuń
    2. A aż tak intensywnie jak Maggie nie ''naparzam'':D

      Usuń
    3. Panna Aleksandra - i jeszcze podjadam między nimi ;)
      I tak na samych węglach jedziesz? :>

      Setterka - Twoje śniadania są wielkie, to prawda :D Ale też i jesz mniej kaloryczne, tak mi się wydaje. Aczkolwiek kalkulatora kalorii w głowie nie mam ;)

      Usuń
    4. No i chyba czas je zmniejszyć jak tak patrzę na niektóre śniadania u innych:D No u mnie śniadanie to ok. 500kcal czasem 600kcal zależy co wykombinuje:D A nieraz jest to taki miksior wszystkiego że szok:D

      Usuń
    5. To nie jest dużo, według mnie w sam raz :) U mnie sam posiłek to ok. 600kcal plus czasami do tego jakiś sok albo smoothie owocowe ;)

      Usuń
  9. Lubię oglądać fotomenu, bo zawsze można się czymś zainspirować : )) Dziś mnie skusiłaś spagetti :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to smacznego? :D Z czym robisz? ;>

      Usuń
    2. tuńczyk, serek mascarpone, pomidor mmmm.. :D

      Usuń
  10. Ciekawe menu, choć ja unikam takich ilości pszenicy :) Ważne, że są warzywka ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym tygodniu i tak jest jej niewiele ;) Ale mi pszenica nie szkodzi, więc nie mam powodów jej wyrzucać. Niech sobie będzie ;)
      Warzywka muszą być, choć owoce jem chyba częściej :P

      Usuń
  11. Walentynkowe menu tak pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rozwalony omlet psuje trochę całą kompozycję. Ale ważne, że było smaczne :)

      Usuń
  12. ależ tu kolorowo i smacznie! krem kakaowo-bananowy musi być pyszny ;) lubię kroić sobie banana w kawałki i posypywać kakaem, więc musze koniecznie zrobić sobie taki krem :D placki piernikowe wyglądają bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Ci posmakuje, chociaż daktylowego nic nie przebije <3

      Usuń
  13. owoce morza!! <3 uwielbiam twoje foto menu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. placki piernikowe zasługują na przetestowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te zdjęcia bardzo inspirują, żeby urozmaicać posiłki. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniadania u mnie są dość monotonne, ale przy reszcie posiłków szaleję ;)

      Usuń
  16. Piernikowe placki koniecznie muszę wypróbować! Ale dodam cynamon, bo jedyna przyprawę do pierników jaką miałam, dodałam przez przypadek do spaghetti. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama