14 stycznia 2014

Fit-shopping vol. 1



Ostatni zakupowy post cieszył się ogromną popularnością, a kiedy na Facebooku napisałam o kolejnych zdobyczach, chcieliście, abym jak najszybciej stworzyła wpis z nimi. Oto więc jest.
Razem z tym wpisem rozpoczynam nowy cykl: "Fit-shopping". Nie będzie on pojawiał się regularnie, ale w przypadku większych zakupów bądź kiedy fit-produktów nazbiera mi się naprawdę dużo.

Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia efektów niedzielnego szaleństwa :)

Kurtka zimowa


Kolejny punkt z listu skreślony!
Kurtkę kupiłam w sklepie 50style. Od razu wpadła mi w oko, bo jest dokładnie taka, jaką chciałam. Pikowana w poprzeczne pasy, z membraną zabezpieczającą przed wiatrem i ściągaczami w rękawach i na dole, ciepła, z kapturem no i w kolorze niebieskim ;) Dodatkowo jest wodoodporna, oddychająca i nieprzepuszczająca wiatru (nawet zamki wyposażone są w system wind-block). Przetestowałam ją już wczoraj i dzisiaj i sprawdza się znakomicie. Przez 15 minut drogi do pracy nie zdążę nawet pomyśleć o tym, że na zewnątrz jest zimno!
Dodam jeszcze, że prawie-idealnych kurtek znalazłam bardzo dużo. I w internecie, i w sklepach stacjonarnych - zawsze jednak czegoś brakowało. Do CH, w którym mieści się 50style zajechaliśmy na końcu i nie wierzyłam w to, że znajdę "moją" kurtkę (chciałam już kupić aparat, żeby nie wracać z pustymi rękami i pełnym portfelem :P ), ale jak widać opłacało się czekać.
Cena: 299 zł 199zł


Kurtka do biegania


Zastanawiam się, po co mi właściwie ona, skoro biegam tylko późną wiosną, latem i wczesną jesienią, a na zimę jest zbyt cienka, ale może jednak się przyda w czasie deszczu (chociaż tu ponarzekałabym na brak kaptura).
Anyway - spodobała mi się cena i kolor. Mam nadzieję, że ten zakup zmotywuje mnie do biegania w czasie deszczu - bo do tego kurtka jest przeznaczona. Zobaczymy wiosną!
Cena: 39,50 zł


Biustonosz sportowy


Ich w mojej szafie nigdy za wiele. Ten zakup również podyktowany był ceną, bo kupno stanika Nike za mniej niż 60 zł graniczy z cudem. Uwiodły mnie również regulowane i odczepiane ramiączka wraz z parą wymiennych, na których widnieje hasło Nike: "Just do it". To chyba rekompensata na niezałapanie się na ofertę Lidla, bo tam zamierzałam kupić stanik, których o godzinie 10 już zabrakło.
Podobnie jak kurtkę biegową, kupiłam go w Nike Factory Store w OPS. I stanie się on chyba moim ulubionym sklepem, bo te dwie promocje są nieziemskie.
Cena: 24,50 zł


Komplet sztućców


Od kiedy pracuję i raz w tygodniu jadę na cały dzień na uczelnię, niemalże codziennie jestem zmuszona jeść poza domem. Już dawno chciałam kupić sobie plastikowe sztućce, które nie byłyby jednorazowe, ale jakoś zawsze podczas wizyt w sklepach z artykułami dziecięcymi (nie żebym była tam specjalnie często) "mi się zapominało". Tym razem było inaczej, bo na ten zestaw wpadłam przypadkiem w Tesco.
Sztućce plastikowe są o wiele lżejsze niż metalowe, a kiedy zapomnę (albo nie będę chciała) ich wyjąć z torebki przed wejściem np. na mecz, nikt nie przyczepi się, że to niebezpieczne narzędzie.
Cena: 4,99 zł


Amarantus


O amarantusie słyszałam bardzo wiele dobrego, kiedy więc zobaczyłam, że pojawił się na półce w "moim" sklepie (zawsze zachodzę do niego po pracy) w atrakcyjnej cenie - nie mogłam go nie wziąć. Razem z babcią w weekend zrobiłyśmy z niego przepyszne czekoladowe placki, a dzisiaj ten wyczyn powtórzyłam (zdjęcie) i coś czuję, że będę go powtarzać nader często. Dlatego jeśli macie inne sprawdzone przepisy na amarantus - z chęcią ich wypróbuję :)
Cena: 4,69 zł


To już wszystko z poczynionych zakupów. Cały czas zastanawiam się jeszcze nad zakupem regulowanego (4-8-12 kg) kettla, którego widziałam w TK Maxxie. Co o tym sądzicie?

69 komentarzy:

  1. Jestem w wielkim szoku i cicho Ci zazdroszczę dorwania tak tanio tego pięknego stanika i kurtki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam w szoku, kiedy zobaczyłam te ceny ;) Akurat i kurtki, i stanika zostały dwie ostatnie sztuki i widziałam, że po zapłaceniu, kasjerka poleciała i wzięła sobie drugą kurtkę :D
      Akurat do wyprzedaży i okazji mam szczęście :)

      Usuń
  2. regulowany kettel? wiesz co...zanim kupisz go napisz do tej dziewczyny --> http://powerworkout.blog.pl/ to jest instruktor kettelbell i na pewno dostaniesz rzetelną odpowiedź od niej.

    podoba mi się zimowa kurtka, ma fajny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, dzięki Ci wielkie za podpowiedź! W czwartek (ten albo przyszły) obadam, czy jeszcze na mnie czeka i wtedy napiszę.

      Kolor dokładnie taki, jakiego szukałam :)

      Usuń
  3. Kurtka do biegania bardzo mi sie podoba, złaszcza, że udało Ci się dorwać za tak niską cenę. Również podkradłabym ten biustonosz... ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie spodobała się przede wszystkim cena :D A co z nią zrobię, to się jeszcze pomyśli :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba kurtka do biegania. Sama poluję na coś podobnego, ale jeszcze nie znalazłam nic co by mi się podobało i było w przyjaznej dla kieszeni cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 39,50 to chyba przyjazna cena? Zajrzyj do Nike Factory Store w Twojej okolicy :) [brzmi jak reklama :D]

      Usuń
  5. Ja też chcę taki biustonosz.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to lecim na Szczecin! :) Może jeszcze został ten rugi, którego nie wzięłam :)

      Usuń
  6. Z Tobą to można iść na zakupy:D Jak kupujesz bierz dwa,jedno dla mnie:D

    Piękna kurtka i stanik,podobają mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Z Tobą to można iść na zakupy" - powiedz to mojemu narzeczonemu :D

      Widzę, że tych sztuk powinnam brać nawet więcej niż dwie. Następnym razem będę dzwonić :D

      Usuń
  7. Regulowany ketel widziałam u Jillian na jednym filmiku i wpadł mi w oko, to jest dobry pomysł iż są różne ćwiczenia i każde wymaga od nas innego obciążenia- mnie 8kg nie wystarcza, chcę mieć 4 i 12, a zapewne zapragnę i większych mas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to mi chodzi - różne ćwiczenia wymagają różnych obciążeń. Poza tym z 4kg nie zrobisz masy, a z 12kg ciężko o półgodzinne cardio.
      Okej, jak będzie jeszcze pod koniec miesiąca to kupuję. Tylko jak ja to wytłumaczę TŻ? :P

      Usuń
    2. TŻ- Twoja Żaba? :> Wytłumacz żabce, że potrzebny tak samo jak powietrze- jak rybie woda...

      Usuń
    3. Niech będzie, że żaba ;) Okej, tak zrobię. Ale zanim mu powiem o zakupie, na wszelki wypadek pożegnam się z Wami wszystkimi ;)

      Usuń
  8. pierwsza kurteczka przepiekna <3, co do stanika z Nike, to mam taki sam, tylko czarny i niestety, nie jestem zadowolona, po paru praniach sie rozciagnac, a ramiaczka zrolowaly :(, mam nadzieje, ze tylko ten moj jest taki wadliwy, a Twoj sie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę... A prałaś go w pralce czy ręcznie? Ja prawie wszystkie sportowe ciuchy piorę w rękach i nawet takie staniki z bazarków trzymają się jak nowe. Oby nie sprawdził się ten czarny scenariusz ;)

      Usuń
  9. Chcę to wszystko! :D Kurteczki! Cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plan jest taki: następnym razem idziemy wszyscy razem na zakupy :D

      Usuń
    2. ok, ale Ty płacisz :D hehe

      Usuń
    3. Jak dasz mi swoją kartę kredytową to mogę płacić! :D

      Usuń
  10. Kurtka do biegania i top jak za darmo! Świetne są też te sztućce! Przydały by mi się takie czasem,kiedy nie mam czasu na lunch wrócić do domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Tylko jeszcze nie wiem, do czego mi ta kurtka potrzebna ;)
      Poszukaj podobnych w jakimś markecie na dziale dziecięcym. Do wyboru, do koloru ;)

      Usuń
  11. Świetne zakupy :). Doradź mi, kochana, czy opłaca się kupić hantle, które są teraz w Netto? W opakowaniu dwie sztuki, każda po 1 kg, całość za 20 zł. Pytam, bo się nie znam :). I kupować w ogóle? Czy zostać przy słoikach? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o porównanie cenowe, to opłaca się je kupić. Ale ja radziłabym Ci dołożyć jeszcze 60zł i kupić hantle regulowane 2x10 kg czy 2x15 kg. Te jednokilogramowe szybko staną się zbyt lekkie i spokojnie możesz zastąpić je właśnie słoikami czy butelkami z wodą albo piaskiem. A przypominam, że mięśnie przyzwyczajają się do jednego rodzaju wysiłku i obciążenie też trzeba zmieniać ;)
      Chyba że kupisz je, a później sprzedasz, kiedy będą już za lekkie :)

      Usuń
    2. Ok, wielkie dzięki za radę :) zostaję przy słoikach, a potem najwyżej kupię cięższe (jak trafię :). Dzięki!

      Usuń
  12. w 'moim' Nike w factory nie ma takich przecen :( ale Twoje zakupy udane :)
    co do kettla, to z jednej strony fajna jest ta możliwość regulacji, no i w tej cenie to już w ogóle :) ale z drugiej strony, musiałabyś go przebadać przed zakupem, czy na pewno się nie rozpadnie podczas ćwiczeń (co jak co, ale kettlem to się głównie macha i ja bym się jednak bała, czy nic się nie obluzuje..) no i czy na pewno jest poręczny - ja np. na pewno nie kupiłabym sprzętu, który nie jest żeliwny, bo żeliwny wystarczy mi na lata i mam pewność, że się nie zepsuje. hantle kupiłam żeliwne :D co do kettla, to ważny jest jego rozmiar, no i ja też spotykałam w internecie opinie, że ktoś miał winylowego kettla, który mu upadł i się zniszczył, więc ja wolę poczekać i zaoszczędzić trochę kasy i kupić coś porządnego. ten kettlebell wydaje się dość 'długi' na tym zdjęciu, które pokazałaś, a nie kulisty.. zaleta to to, że masz 3 w 1 :)
    kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz na takie trafiłam ;)
      To zdjęcie wstawione na Facebooku nie przedstawia tego kettla, który widziałam, ale innego nie znalazłam. Ten z TK Maxxa jest okrągły ze spłaszczonym dnem oczywiście (a jeśli obciążenie jest mniejsze niż te maksymalne 12kg, to jest "ucinany" od dołu - przynajmniej tak to wyglądało na opakowaniu). No i oczywiście wytrzymałość tych mocowań przetestuję przed zakupem. Nie chciałabym zrobić dobie dziury w ścianie :D

      Usuń
  13. ale cuda udało Ci się wyłapać na promocjach! mogę pozazdrościć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sama pobuszować! :D

      Usuń
    2. chyba teraz już po wyprzedażach :D ale spoko kiedyś trafię coś fajnego jeszcze :P

      Usuń
    3. W outletach wyprzedaże są cały rok! :D

      Usuń
  14. ja znalazlam amanartus za 8 zł wiec troche ZA drogi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora różnica w cenach... Może kup przez internet? :)

      Usuń
  15. Kurtkę pikowaną bym chętnie wzięła i ten biustonosz. Fajne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurtek było jeszcze sporo, można je też znaleźć w internecie. Model to Feewear TANA.

      Usuń
  16. Ale tani amarantus, ja najtaniej kupuję za 7 zł w sklepie ze zdrową żywnością. Dodaję go po prostu do gotowanej kaszy jaglanej :) Jak dla mnie on nie ma jakiegoś szczególnego smaku, najgorsze jest jego gotowanie (te malutkie ziarenka..) więc po prostu służy mi jako dodatek wzbogacający śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodajesz go na surowo czy ugotowany? Ja wyczuwam jego smak, ale jest tak delikatny i jednocześnie specyficzny, że nie potrafię go określić ;) Mój narzeczony za to stwierdził, że placki z niego smakują jak zgniłe jabłko - no cóż... :P

      Usuń
    2. Gotuje się razem z kaszą jaglaną :) No może troszkę wcześniej wrzucam amarantus a później kaszę bo jednak się dłużej gotuje, przynajmniej 15 minut.

      Usuń
    3. Okej, wszystko jasne :)
      A tą kaszą jaglaną tak wszyscy kusicie, że chyba w końcu ją kupię... ;)

      Usuń
  17. Jakie ceny są w tym Nike!!! Jestem w szoku !! A ja myślałam, ze kupując rękawiczki do ćwiczeń właśnie w factory za 40zl- zrobiłam interes życia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tam rękawiczki za 4 dyszki, może to te Twoje? :) Ja mam rękawice z Tesco za 15 :D

      Usuń
  18. zazdroszczę :( u mnie w factory, zazwyczaj jak jestem, są albo same L-ki albo droższe rzeczy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W OPS do tej pory (mimo, że to outletowe centrum) były pełne kolekcje po standardowych cenach. Chyba musieli coś zmienić, bo okazje nie z tej ziemi :)

      Usuń
  19. kurcze ta kurteczka to jak za darmo :( a ja właśnie ubolewam nad brakiem kurtki do biegania, patrzyłam na sklepach online ale nawet po przecenie są drogie :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest strasznie cienka i na teraz się nie nadaje (chyba że na bluzę), więc nie będzie działać jak tradycyjna kurtka do biegania. Nie ma czego żałować :)

      Usuń
  20. w kurtce do biegania się zakochałam, jej jeśli nadal się zastanawiasz po co ci ona, to ja znam odpowiedz, oddaj mi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak serio to byłam ostatnio na sportowych wyprzedażach w moim mieście, oczywiście zostały same rozmiary l lub xl, a szkoda :(

      Usuń
    2. Łooo :( W Szczecinie akurat były dwie ostatnie XSki, ale jakoś się w nią wcisnęłam :D

      Usuń
    3. W moim mieście niestety jest spory deficyt takich sportowych sklepów, w sumie w zeszłym roku dopiero nastał bum na bieganie

      Usuń
    4. Tu, gdzie teraz mieszkam i pracuję, jest tylko jeden sklep sportowy zaopatrzony głównie w sprzęt ;) Ale często jeżdżę na zakupy do Szczecina czy Koszalina i tam mogę poszaleć :D

      Usuń
  21. Musisz mieć szczęście, żeby takie fajne promocje wyłapać :D ja w grudniu nie umiałam znaleźć idealnej torebki (nawte nie wiem jak ma wyglądać, musi mnie olśnić), dlatego chwilowo się obraziłam na sklepy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, do promocji to ja mam mega szczęście :D Nie wiem, czy cieszyć się, czy płakać - bo portfel tego nie wytrzymuje :P
      Z torebką mam dokładnie to samo! :D

      Usuń
  22. Stanik z Nike za 25 zl. Nie wierze. Fotomontaż ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłam jeszcze paragon zeskanować... :D
      Też zdziwiłam się ceną ;)

      Usuń
  23. WOW! Kurtka i top NIKE są super :) A jeszcze ta CENA! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę zdobyczy! U mnie w mieście aż takich promocji niestety nie znajdę :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do Szczecina w takim razie ;)

      Usuń
  25. Puchowa kurtka wygląda super. Taka cena - rewelacja.
    Jaką ma membranę? Bo jeśli powyżej 10tys mm to sama bym sobie taką zakupiła :)

    Pozdrawiam M. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na metce jest informacja "waterproof 5000" - to chyba o to chodzi? ;)

      Usuń
  26. szkoda, że u mnie nie ma tego Nike Factory Store :( kurtka śliczna! a sztućce boskie! sama mam w planach zakup jakichś plastikowych, bo niewygodnie z takimi normalnymi gdzieś chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna ta kurteczka! Też chciałam kupić takie sztućce, ale nigdzie nie mogłam znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź w marketach na dziale dla dzieci :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama