9 grudnia 2013

Moje ulubione ćwiczenia - top 3


W ubiegłym tygodniu Agnes na swoim blogu opublikowała listę trzech swoich ulubionych ćwiczeń i zaprosiła do zrobienia takiego zestawienia kilka innych blogerek - w tym mnie. Nad ćwiczeniami, które zasługują na miano moich ulubionych zastanawiałam się bardzo długo i doszłam do wniosku, że nie ma takich ćwiczeń, które uwielbiałabym zawsze i wszędzie. Tak więc moje Top 3 to ulubione ćwiczenia na ten moment i na pewno jeszcze nie raz się zmienią.

Chciałabym poznać również Wasze ulubione ćwiczenia - jeśli nie wszechczasów, to przynajmniej w tym tygodniu czy miesiącu. Być może któreś mnie zainspiruje ;)


Martwy ciąg na ugiętych nogach

Angażuje pośladki, plecy, uda.

Miejsce pierwsze za to, że jest to ćwiczenie,w którym najmocniej czuję mięśnie pośladków - a nad nimi teraz najintensywniej pracuję.

Slide leg push-up

Angażuje klatkę piersiową, ramiona, plecy, nogi, brzuch.

Miejsce drugie za jednoczesny i intensywny angaż mięśni ramion i skośnych brzucha. Ślizganie bardzo mi się spodobało ;)

Nożyce pionowe

Angażuje brzuch i nogi.

Nie licząc ćwiczeń na drążku, to najlepsza według mnie propozycja na dolne mięśnie brzucha - zaczerpnięta z P90X Ab Ripper X.


Czekam na Wasze typy! :)

43 komentarze:

  1. Kliknęłabym lubię to, ale nie ma;) Dla mnie nożyce to super sprawa jak nie mogę zasnąć i nudzę się w łóżku:D Ćwiczę wtedy wszystkie możliwe odmiany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Lubię to" jest na dole posta, zaraz obok "Udostępnij" :)
      Nie wiem, czy nożyce w łóżku to najszczęśliwszy pomysł ze względu na kręgosłup... Musiałabyś poszukać info na ten temat ;)

      Usuń
    2. Mam niemiłosiernie twardą kanapę:) Nie ma zagrożenia, nie jedno już na niej robiłam:D

      Usuń
    3. A no chyba że tak :) Twarde materace są najlepsze! :D

      Usuń
  2. wszystkie całkiem wymagające :) i pewnie mega skuteczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie ćwiczenia są skuteczne, jeśli wykonuje się je poprawnie i systematycznie :)

      Usuń
  3. Ja chce tam samo się ślizgać jak TY :D ale super to ćwiczenie! Świetnie, że zrobiłaś gify!!
    Bardzo mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz jakiś zeszyt albo plik kartek i jedziesz! :D Ono jest genialne i wbrew pozorom bardzo proste - a przynajmniej tak mi się wydaje :)
      Dobrze, że Ci się podoba, bo miało się podobać :D

      Usuń
    2. Zainspirowałaś mnie tym ćwiczeniem i spróbuję.

      Usuń
    3. Czekam na wrażenia! I Twojego gifa? :>

      Usuń
    4. Gifa chcesz mojego? :D Może kiedyś ;P
      Dzięki wielkie za tego posta :***

      Usuń
    5. No raczej, że chcę! Masz czas do 31.12.2099 :D
      Nie ma za co! Miałaś świetny pomysł z tym "tagiem" :)

      Usuń
  4. aaa! dzieki Ci wielkie za te pomysły !!gdzie kupiłas sztange?czy mozna ja zastapic ketelbalem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie sztanga, a dwa hantle ;)
      Jasne, kettel sprawdzi się równie dobrze :)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się akcja Agnes :) Sama z chęcią wzięłam w niej udział. Fajnie jest poznać inne blogerki i ich ulubione ćwiczenia. Normalnie też muszę spróbować tych ślizgających pompek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pompki gorąco polecam! :)
      W takim razie muszę zerknąć, co Ty zaproponowałaś :)

      Usuń
  6. Też uwielbiam te pionowe nożyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta ćwiczeń też na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  7. dałaś czadu z tymi pompkami! ciekawe czy tak potrafię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafisz na pewno, to tylko tak strasznie wygląda ;)

      Usuń
    2. Też będę dziś próbować, ale teraz relaksuje się po 8km przebiegniętych :P

      Usuń
    3. Wy to jesteście zwariowane wariatki! :P

      Usuń
    4. ja muszę poczekać aż wrócę do domu na święta, bo w Krakowie nie mam miejsca na takie cuda.. :D

      Usuń
    5. To i tak już niedługo :D

      Usuń
  8. Ja również napiszę o tym:) I oczywiście u mnie numer jeden jest martwy ciąg:)

    A te podkładki widziałam już ,ale zastanawiałam się z czego je zrobić,a mogą posłużyć nawet ręczniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twojego posta! :)
      Ty chyba wolisz MC na prostych nogach, prawda? :)

      Ja znalazłam opcję z podkładek ślizgających pod meble - tylko jeszcze takich nie widziałam :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Czyli "odwrócić tabelę, nożyce na czele" ;)

      Usuń
  10. Lubię takie posty u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Takie" to znaczy "jakie"? Krótkie, z gifami, zestawienia? ;) Chciałabym to uwzględnić przy kolejnych wpisach :)

      Usuń
  11. Maggie - BOSKIE! Ta pompa mnie zaskoczyła na maksa, a rzadko to się zdarza :D Dawaj więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tego się nie spodziewałam, dzięki! :)
      Dodam więcej, jak już będę miała podkładki slide, z nimi można wymyślić sporo zaskakujących ćwiczeń :)

      Usuń
  12. pierwszy raz widzę to ćwiczenie ze ślizganiem, aż muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj i daj znać, czy się podobało :)

      Usuń
  13. Przy martwym ciągu powinnaś mieć bardziej wygięte plecy ( przy pozycji wyjsciowej) oraz przy podnoszeniu się ku górze! :) ( no chyba,że to Twoje maximum :) )
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz słyszę o wygięciu kręgosłupa przy MC :> Oglądałam różne filmy omawiające poprawną technikę i trenerzy zawsze zwracali uwagę na proste plecy.
      Nie mniej jednak dziękuję za komentarz, poszperam na ten temat :)

      Usuń
  14. Ta pompka mnie równiez zachwyciła :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zrobić na jej bazie jeszcze co najmniej kilka wariacji :)

      Usuń
  15. ostatnie ćwiczenie również bardzo lubię :) także zostałam zaproszona do zabawy i przyznaję, że wybranie tylko 3 ćwiczeń jest bardzo trudne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A reszty nie lubisz? Wypróbuj koniecznie :)
      Mi też było ciężko - dlatego to są trzy ulubione ćwiczenia na ten moment :)

      Usuń
  16. Pompki są świetne bo jest ich kilkadziesiąt rodzajów :) Warto czasami urozmaicić sobie trening jakaś nową wariacją. Polecam filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=ix9zPmY-A5s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam kiedyś bardzo podobny film :) Zgadzam się - każde ćwiczenie można urozmaicić i warto to robić :)

      Usuń
  17. Ostatnie zwłaszcza mi się podoba. Dołączyłam je do swojej codziennej rozgrzewki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama