1 grudnia 2013

Fototydzień 25.11. - 01.12.2013r.


Listopad to już historia, i całe szczęście. Nie lubię jakoś tego miesiąca. Po moich urodzinach czekam już tylko na Święta, a listopad ten okres niepotrzebnie wydłuża. Jutro idę pierwszy raz do nowej pracy (w sumie to pierwszy raz do pracy w ogóle), także trzymajcie kciuki! :)

Dziś będzie bardzo kulinarnie, więc zacznę od wczorajszej kolacji. Tatar z łososia to coś, co uwielbiam, dlatego nie mogłam przepuścić okazji do zakupu mięcha podczas wizyty w rybnym.

Świeże, dzisiejsze paznokcie. Nie potrafiłam uchwycić tego aparatem, ale kropki na niebieskim brokacie są kolorowe - srebrne, czerwone i niebieskie.
Kolejne dzieło Koontza przeczytane. To jedna z lepszych jego książek.
Pierwsze podrygi zimy. Niestety śnieg po paru godzinach stopniał :(
 Instamix również zacznie się kulinarnie.
1. Dzisiejsze śniadanie - naleśniki z razowej orkiszowej mąki z musem z banana i kiwi i masłem orzechowym homemade.
2. Śniadanie wczorajsze - podobne naleśniki z nadzieniem twarogowo-bananowym.
3. Makaron z łososiem i orzechami włoskimi, w oryginalnym przepisie jest jeszcze szpinak, ale ten zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach ;)
4. Gyros w mojej wersji. Uwielbiam go!
5. Nowa współpraca. Więcej napiszę za jakiś czas.
6. Perełka w bibliotece garnizonowej - książka o stretchingu. Szybko ją pochłonę ;)
7. Druga tura szaleństwa w Rossmannie :P
8. Fit-girls wyglądają dobrze również w wersji nie-fit :)
9. Plecy, które rzeźbią się w oszałamiającym tempie.

U Was też spadł już śnieg? :)

26 komentarzy:

  1. ale świetnie wyglądasz w tej sukience, aż musiałam zdjęcie powiększyć :D

    a u mnie śniegu jeszcze nie było ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, dziękuję! <3
      U mnie śnieg był i się zmył :D Taka kolej rzeczy ;)

      Usuń
  2. Naleśniki ach uwielbiam. :D Cudna figura. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczynam je uwielbiać :) Najlepsze w nich jest to, że można je jeść codziennie z czymś innym :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Zgadzam się z powyższym komentarzem co do sukienki:)

    A kciuki trzymam jak tylko dowiedziałam się o Twojej pracy:) Będzie dobrze,mówiłam Ci:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Kochana :)
      Oby było tak, jak mówisz :D

      Usuń
  4. Trzymam kciuki :)
    Paznokcie la liga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że chodzi o tę niebiesko-czerwoną część La Ligi :D

      Usuń
  5. tatar z łososia, o matulu! uwielbiam łososia, uwielbiam tatar <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kończę dojadać jego resztki :D

      Usuń
  6. Świetnie wyglądasz w wersji nie-fit :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia w pracy.
    Z takim energetycznym daniem na pewno dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Było fajnie, choć strasznie nudno ;)

      Usuń
  8. Bardzo lubię te Twoje fototygodnie- nie wiem czemu pominęłam ten post :/ widziałam go, a potem znikł...jakoś...bloger mi się zawiesza, na komórce nie chce działam już wcale...ale już chyba wszystko ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoooł, to niefajnie. Mi kiedyś też płatał figle, teraz jest okej... Może wyczyść dane przeglądarki?

      Usuń
  9. świetna sukienka :) daj znać jak w nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jak już pisałam - strasznie nudno. Mam czas nadrabiać zaległości książkowe, pisać posty i uczyć się :D

      Usuń
  10. Ale fit laseczka z Ciebie!!! Raczej, że fit dziewczyny wygląda bosko nie tylko w fit ubraniu :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie musisz nam zdać w czwartek relację - powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzę i myślę, z kim ja się mam spotkać w czwartek... Ale doszłam do tego! :D
      Na pewno będzie relacja :) Do zobaczenia! :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama