8 grudnia 2013

Fototydzień 02.12. - 08.12.2013r.


Zabierając się do przygotowania tego posta myślałam, że nie znajdę więcej niż 2-3 zdjęcia. Zresztą sam tydzień był bardzo nudny i spokojny. Okazało się jednak, że trochę tych zdjęć napstrykałam, więc jest co oglądać.
Zanim je wstawię, podziękuję jeszcze za trzymane kciuki - praca okazała się być bardzo spokojną i pozwala mi na zajmowanie się swoimi sprawami w jej czasie. Jedynie środa była dość intensywna, ale po dwóch nudnych dniach to bardzo miła odmiana.

Zapraszam do oglądania zdjęć!

Taki mniej więcej mam teraz widok z okna. Zima na całego ;)

Ksawery się rozszalał. Myślałam, że w piątek nie dojdę do domu...
Mój (jak się później okazało nie wpadłam pierwsza na ten pomysł) genialny wynalazek - jęczmiennianka z jabłkiem. Coś pysznego!
Biedronkowy dżem bez dodatku cukru. To ja lubię!
Kasza jęczmienna, polędwiczki z dorsza w sosie maślano-czosnkowym i ogórek kiszony. Uwielbiam!
Lunchbox do pracy - standard: ryż, kurczak i pomidor.
Mama przejmując się tym, że zdrowo się odżywiam, postanowiła kupić mi coś dobrego - krewetki. Z gotowym sosem :P Skład dłuższy niż spis treści w książce telefonicznej... Ale przynajmniej się starała.

Za to tata za nic ma moją "dietę" i na Mikołajki podarował mi wielkie czekoladowe jajo z niespodzianką w środku :P
3 pierwsze zdjęcia - Maor (tak przy żółwiu wygląda akwarium myte dzień wcześniej). Na ostatnim hodowlane krewetki.
Najświeższe paznokcie (brakuje białego do barw Bayernu i Wisły - do zrobienia następnym razem). Zakochałam się w niebieskim macie!
Na koniec instamix.
1. Takie tam w lustrze.
2. Takie tam w lustrze 2. "Lewą ręką zabijam, prawej sama się boję" :P
3. Jeden z obiadów - ryż, krewetki z papryką i pietruszką, sos czosnkowy na jogurcie.
4. Prezent z Brazylii. Przegenialnie wygląda na żywo! :)

I dla tych wszystkich, którzy dotrwali do tej pory - film. Moje skakankowe wariacje - przedwczoraj pierwszy raz w życiu udało mi się skoczyć ze skrzyżowanymi rękami i podwójnie ;)

Post użytkownika I love how it feels.



Co ciekawego u Was? Mikołaj przyszedł czy byłyście niegrzeczne? ;)

23 komentarze:

  1. Zazdroszczę tego śniegu, u mnie jeszcze tak szaro i ponuro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapraszam na Pomorze Zachodnie! :D

      Usuń
  2. I u mnie śnieg:) I to chyba tak moje kciuki działały że w pracy jest ok:) Mówiłam:)

    No i te krewetki,mniam,mniam,uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że Twoje! :D
      Ja też uwielbiam, chociaż te z paczki pozostawiają wiele do życzenia... ;)

      Usuń
  3. Ale świetne są te rzeczy z ostatniego zdjęcia , cudowne wręcz :)
    I spodobał mi się Twój pokój ,masz fajnie ,bo masz dużo przestrzeni ;) Mnie teraz czeka malowanie i ciągle myślę nad kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięęęękuję :)
      Ja gdybym miała teraz malować, wybrałabym jasny szary i fuksję ;)

      Usuń
  4. u mnie też śnieg :( super zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu smutas? Śnieg jest fajny! :D

      Usuń
  5. Ooo ja, ale dawno krewetek nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  6. W Warszawie już strasznie napadało śniegu :)
    Pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobrze? :) U nas mają być roztopy, więc jeśli w nocy będzie mróz, to rano będę musiała założyć łyżwy zamiast kozaków :P
      Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. strasznie łatwy do przygotowania i pewnie pyszny lunchbox :)
    tylko mi nie mów, że ta pierwsza fotka (z 4) to Twój brzuch oO
    mistrzostwo - gratuluję :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przepyszny! Jedna z moich ulubionych wersji :)
      Tak się składa, że to akurat mój brzuch ;) Dzięki! :)

      Usuń
  8. Lewą ręką zabijam, prawej sama sie boję ;))))
    Strój z brazylii ma niesamowite kolory!! :))
    Niebieski mat- to jest to, co muszę sprawdzić równiez i na swoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mat jest lekko oszukany, bo to niebieski lakier 60 seconds Rimmel i matowy top coat Lovely ;) Top polecam bardzo, bo paznokcie schną dosłownie w minutę, a do tego ten efekt... :)

      Usuń
  9. zazdroszczę Ci tego skakania na skakance w domu! ja nie mam możliwości ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie jest tak różowo, bo mogę poskakać tylko do 22 ;) Ale dobre i to.
      Jakbyś chciała poskakać, to zapraszam! :D

      Usuń
    2. u mnie niestety nie ma miejsca ;< muszę czekać na lepszą pogodę i gdzieś na zewnątrz szaleć (skakankę już mam!) :D

      Usuń
    3. Do skakanki potrzebna pogoda, ale biegać po śniegu możesz? :D

      Usuń
  10. mmm uwielbiam krewetki :D mam taki sam dżem w domu tyle, że śliwkowy :) jest przepyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie ten dżem się skończył, jutro wypróbuję śliwkowy, skoro mówisz, że taki dobry :)
      A krewetki najlepsze! :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama