4 października 2013

Wyzwanie: Październik z Zuzką Light

Praktycznie pod każdym moim postem z recenzją ZWOWa piszecie mi, że zaczęlibyście ćwiczyć, ale ... - zawsze coś, zawsze znajdzie się wymówka. Jeśli wydaje Ci się, że piszę o Tobie, to owszem - tak jest, bo mam na myśli konkretne osoby ;)

Od dzisiaj wymówek NIE MA! Niebieskoszara na swoim blogu ogłosiła wyzwanie, w którym przez cały październik mamy wykonać 10 treningów z Zuzką. To bardzo niewiele, bo daje średnią nieco ponad 2 treningi w tygodniu. Poza tym w grupie zawsze raźniej, dlatego zachęcam Was do dołączenia do wyzwania. Przy wyborze ZWOWów skorzystać możecie z mojego spisu albo spisu Niebieskoszarej.

Dołączacie? :)

15 komentarzy:

  1. fajna akcja :-) szczególnie że w PL zimno to trzeba trenować w domu aby formy nie stracić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź nic nie mów... :D Ja się nie mogę doczekać środy/czwartku, ma być znowu 20 stopni :)

      Usuń
  2. Ciekawe o kim piszesz?:D

    A akcja super,właśnie może dzięki niej spróbuję w końcu ZWOWów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie "może" tylko próbuj i bez wymówek :P

      Usuń
    2. No ciekawe... :P Ty przynajmniej jedną taką osobę powinnaś doskonale znać :D
      Tak jak pisze Niebieskoszara - żadne "może", tylko już! :D

      Usuń
  3. bardzo fajna akcja ;) również się do niej dołączyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ty nie masz za co dziękować! :) Dziękować będą Tobie ci, którzy się w końcu wezmą za Zuzkę :D

      Usuń
  5. dobra, buty włożone, mata rozłożona- zmotywowałyście mnie do zrobienia 1 ZWOWa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z Ciebie taka dumna! :D Daj znać koniecznie którego ZWOWa wybrałaś i jak wrażenia :)
      No i to nie tylko moja zasługa, na pomysł stworzenia wyzwania wpadła Niebieskoszara :)

      Usuń
    2. piszę od razu zanim zmyję z siebie wrażenia :P ZWOW 37, który dziś opisała Niebieskoszara.
      Stwierdziłam, że ćwiczenia nie są skomplikowane, więc dam radę może jakoś. Ale po pierwsze przy tych pompkach, których nie umiem zdarłam sobie kolana :D Prz 2 czy 3 rundzie myślałam, że przestanę, ale Zuzka sapała tak samo mocno jak ja, co było pocieszające :P ogólnie nie lubię treningów z rundami, bo się nudzę przy kolejnej (dlatego tak lubię skalpel), ale tutaj nie miałam czasu myśleć nad tym ;) ogólnie jestem zadowolona z siebie że się udało i na pewno jest to trening dla początkujących :) a resztę soboty poświęcam na regenerację :P pozdrowienia :)

      Usuń
    3. Najważniejsze, że się nie poddałaś, a sapie każdy! :D Brawo, brawo, brawo :)
      Co do tej nudy, to tutaj codziennie przez ponad 2 miesiące możesz wykonywać inny trening, na pewno nie jest tak nudno jak z Ewką :D
      Będziesz robić kolejne? ;>

      Miłej regeneracji :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama