29 września 2013

Fototydzień 23.09. - 29.09.2013r.

Mimo późnej godziny publikuję nowy fototydzień. W tym tygodniu zdjęć w postach było aż nadto, dlatego dzisiaj nie zobaczycie ich zbyt wiele, bo po prostu zostały już wykorzystane.

Dzisiejszy wypad nad jezioro. O pływaniu oczywiście nie było mowy!


Mój stary zegarek naprawiony i przywrócony do łask. Jawbone UP znudziła mi się, ale tak się przyzwyczaiłam do niej, że teraz muszę mieć coś na ręce.
Wczorajszy obiad na kolację. Flądry w mozzarelli z groszkiem.
Próba zrobienia jajek sadzonych w papryce - raczej porażka :D Plus kuskus i groszek.
Mój pierwszy w życiu róż do policzków.
Bralet kupiony mi przez siostrę. Ma cudowny kolor! :)
Komosa, którą udało mi się wreszcie dorwać w InterMarche. Cena powala!
Macie jakieś sprawdzone propozycje jej przyrządzenia? ;)

Drink kokosowy - oryginalny i naturalny, ale z milionem niepotrzebnych składników. Ne miałam czasu przeczytać składu w sklepie...

14 komentarzy:

  1. O, mam pytanie. Czy tą komosę Sante udało ci się kupić w szczecińskim Intermarche? Z ciekawości ile kosztuje? Bo w sklepach ze zdrową żywnością jest cholernie droga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie w szczecińskim. Nawet nie wiedziałam, że w Szczecinie jest Inter! :) Ale powinna być w każdym sklepie tej sieci na półce ze zdrową żywnością. Kosztowała chyba 8,99 zł - nie pamiętam już konkretnie, ale coś koło tego ;)

      Usuń
    2. Jest na ulicy Chopina, na Niebuszewie :) Dzięki wielkie, w takim razie sprawdzę. :)

      Usuń
    3. Tam mnie jeszcze nie było :D
      Może znalazłabyś ją też w Piotrze i Pawle albo Almie? :)

      Usuń
  2. fajne zdjecia. A szkoda, ze Jawbone nie dziala z symbianem... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety... To mnie najbardziej zniechęciło, bo dwa telefony to już tłok.

      Usuń
  3. Też szukam przepisu na komosę:) Słyszałam że można użyć jej zamiast np. kaszy więc trzeba kombinować:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast kaszy trochę by mi jej było szkoda :D Wolałabym jakiś bardziej wykwintny przepis :)

      Usuń
  4. Fitblogerka zachwalała komosę i dodawała chyba fajne przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dzięki za informację! :) Później poprzeglądam jej przepisy :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz słyszę o komosie, chyba czas zagłębić temat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto, do tej pory słyszałam same pozytywne opinie :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama