17 maja 2013

Szoping!

Uwielbiam robić zakupy!Mało jest rzeczy, które wygrywają z nimi w moim prywatnym rankingu przyjemności. Dzisiaj wyjątkowo odwiedziłam mało sklepów, a zakupy zrobiłam tylko w dwóch - Rossmann i Textil Market.
Zacznę od Rossmanna, bo tamtejsze zakupy jednak mniej wiążą się z tematyką bloga.



O niebieskiej oliwce Babydream czytałam już kilkakrotnie, ale za każdym razem, kiedy miałam ją w rękach, odkładałam ją z powrotem na półkę. A to dlatego, że nie kupuję kosmetyków ani żywności zawierających w swoim składzie niezrozumiałe dla mnie elementy. W oliwce Babydream były to: cetearyl isononanoate, capric/caprylic triglyceride, bisabolol, tocopheryl acetate i tocopherol. Dziś jednak, po dodatkowym poleceniu oliwki przez Magdalenę B. pod jednym z wcześniejszych wpisów, postanowiłam zaryzykować i po długim wahaniu wrzuciłam oliwkę do koszyka. Po powrocie z ciężkim sercem zasiadłam do komputera i zaczęłam sprawdzać wszystkie te kosmiczne nazwy. Okazało się, że to składniki albo naturalne, albo poprawiające konsystencję i nie niosące ze sobą żadnych zagrożeń. Odetchnęłam z ulgą i teraz mam tylko nadzieję, że to cudo godnie zastąpi oliwkę BDFM we wszystkich jej zastosowaniach.

Co do maseczki, to wzięłam ją tylko i wyłącznie ze względu na zapach - wanilia i truskawka. Nie robi ona absolutnie nic z moją skórą twarzy, ale uwielbiam to jak pachnie, więc musiałam skorzystać z promocji.

Kolejne zakupy są już sportowo-ciuchowymi.


Takich spodni, jakie widzicie na górze, szukałam od kilku dobrych tygodni - choć te i tak nie spełniają wszystkich warunków. Nie widziałam jednak do tej pory spodni 3/4 z kieszeniami zapinanymi na zamek, a obeszłam już wszystkie sklepy sieciowe mające w swojej ofercie sportowe kolekcje (jak H&M na przykład), Pumy, Adidasy, Reeboki, Nike'i, Decathlon, Dyskobol, a nawet chińskie budki na turzynie (i Turzynie też)... Aż okazało się, że moje prawie-wymarzone-spodnie znajdują się pod nosem. Jak to się mówi - pod latarnią najciemniej.
Nie były super tanie jak na taki sklep, ale z drugiej strony 24,99 zł to żaden majątek i nie żałuję żadnego wydanego grosza.

Wciąż jednak poszukuję czarnych, obcisłych spodni długości 3/4, z różowymi elementami i kieszeniami na zamek. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę, więc jeśli gdzieś kiedyś takie widziałyście, dajcie koniecznie znać :)


Spodenki kupiłam z tego samego powodu, z którego kupuję większość rzeczy - bo były w promocji :D Kosztowały 4,99 zł, leżą idealnie, więc niczego więcej mi nie potrzeba.
Na domowe treningi są w sam raz, lecę je wypróbować ;)

18 komentarzy:

  1. w zeszły piątek kupiłam tą samą maseczkę :) nawet przypadła mi do gustu, chociaż zdecydowanie preferuje te zmywalne, szczególnie z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tą też można normalnie zmyć :)
      Nie znam innej o tak cudownym zapachu, dlatego często ją kupuję :D

      Usuń
  2. Cudne spodenki :)


    Oliwka ma szerokie zastosowanie, ja swego czasu używałam Bambino, ma obłędny zapach :)















    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bambino też używałam przez parę miesięcy, ale niestety zaczęła zatykać mi pory. Dlatego teraz stawiam na oliwki bez parafiny i innych olejów mineralnych :)

      Usuń
  3. Śliczne spodnie, zdrowa noś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udane zakupy:) Te spodnie z zamkami wydają się bardzo wygodne:) I jeszcze taka cena?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są mega wygodnie, nie czuję, że mam je na nogach :D Mogłyby być tylko bardziej określone, bo ni to alladynki, ni to legginsy ;)

      Usuń
  5. Poluję na takie spodenki ! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już jedne podobne, ale w kolorze khaki+beż/pistacja i z nieco wyższym stanem. W sumie biegając za tymi 3/4 widziałam je w prawie każdym sklepie :D

      Usuń
  6. Świetne te dłuższe spodnie :) A co do legginsów 3/4 sama też podobnych szukam.. ale nigdzie do tej pory nie znalazłam..

    http://fireflyshearts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuu, a myślałam, że jest dla mnie jakaś nadzieja :( Jakbyś na nie trafiła, to koniecznie daj znać! :)

      Usuń
  7. babydreamowa oliwka od dawna gości u mnie w łazience, taki uniwersalny kosmetyk w przystępnej cenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do tej pory była oliwka z Hippa albo Babydream für Mama. Tą mam pierwszy raz i jestem trochę sceptycznie nastawiona, szczerze mówiąc ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Choć akurat ud nie uważam za swój najmocniejszy punkt ;)

      Usuń
  9. Też ostatnio kupiłam spodenki 3/4 :) Swego czasu widziałam w Tesco takie spodnie, o jakich piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, byłam w Tesco, ale nie takiego nie widziałam :(
      Muszę przejechać się jeszcze raz.

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama