18 kwietnia 2013

ZWOW #64

Pora na recenzję kolejnego ZWOW z pośladkowego wyzwania. Ten trening od razu stał się moim ulubieńcem. Jest mega męczący, ale równocześnie bardzo przyjemny. No i wykorzystuje piłę, z którą ćwiczenia pokochałam :)
Co prawda moja quasi swiss ball ma uszy i jakieś 15 lat na karku, ale do ćwiczeń się nadaj.

ZWOW #64 to kolejny trening typu AMRAP - w ciągu 15 minut wykonujemy jak najwięcej rund i powtórzeń następujących ćwiczeń:
  • 15x kettlebell swings,
  • 15x reverse hip raise,
  • 15x kettlebell swings,
  • 10x each leg one leg raise & roll,
  • 15x kettlebell swings,
  • 10x each leg one leg hip raise.
Mój rekord obrazuje zdjęcie poniżej:
Jestem bardzo zadowolona z ilości powtórzeń, które udało mi się wykonać, choć wiem, że w ostatnim podejściu mogłam dać z siebie więcej.

Przechodząc do ćwiczeń:
Kettlebell swings - pisałam o nich już wcześniej. Przyjemne ćwiczonko. Tym razem obciążenie 8 kg, w ostatniej próbie 6 kg.
Reverse hip raise - ała! Pośladki po tym ćwiczeniu piekły mnie nieporównywalnie do innych wykonywanych ćwiczeń. Zdecydowanie jest to moja ulubiona propozycja z tego zestawu.
One leg raise and roll - szły mi nadzwyczajnie szybko, nie były też męczące.
One leg hip raise - parodia komedii! :P Moja równowaga robiła, co chciała i nie wiem, czy choć raz udało mi się wykonać całą serię bez zachwiania się :D

Tak jak pisałam, trening trafia na półkę razem z innymi ulubieńcami. Jest też dobrą propozycją dla początkujących osób. Jedynym jego minusem jest konieczność posiadania piłki, bo choć Zuzka proponuje także zastąpienie jej krzesłem, to trening nie będzie już wtedy takim wyzwaniem - a o to przecież chodzi.

Poniżej film real time workout:

Ćwiczyliście? :)

13 komentarzy:

  1. o proszę:) trening z piłką! piłkę akurat mam - więc na pewno wypróbuję!:) dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj i napisz jak Ci się podobał :) Na pewno będziesz zadowolona! :)

      Usuń
  2. ćwiczenia wyglądają genialnie ! niestety nie mam piłki :( ale muszę włączyć zdecydowanie więcej "tyłkowych" treningów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zastąp piłkę krzesłem :) Trening nie będzie tak intensywny, ale też na pewno będzie działać.
      A jeśli nie, to zobacz też 2 poprzednie ZWOW. Oba skupiają się na pośladkach ;)

      Usuń
  3. ostatnio coraz więcej widzę ćwiczeń z piłką i kusi mnie, żeby sobie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę sobie sprawić taką z prawdziwego zdarzenia, bo uszy w mojej mi trochę przeszkadzają :D

      Usuń
  4. ja tak tylko czytam i czytam o tej Zuzce light ale nigdy z nią jeszcze nie ćwiczyłam. na razie na pierwszym planie Jillian Michaels a wcześniej była Chodakowska ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tego ZWOWa, to będziesz wiedziała, dlaczego wszyscy tyle o nich piszą :)

      Usuń
  5. ahh, chciałabym mieć tyle zapału! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o zapał, sport to dla mnie już styl życia :) A akurat ZWOWy należą do moich ulubionych workoutów :D

      Usuń
  6. te treningi są naprawde swietne pozdrawiam i zycze powodzeniaa


    aaa swietny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie mam piłki :( Przymierzam się do zakupu :D I do jakiegoś ZWOW Zuzki też się przymierzam :P

    http://eatsmart4ever.blogspot.com/2014/06/energetic-cookies-atwy-przepis.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama