17 marca 2013

Crossfit po raz pierwszy

Wczoraj w końcu zmobilizowałam się do wykonania crossfittowego treningu opisanego przez Fitness Junkie. Wiedziałam, że lekko nie będzie, ale takiego szaleństwa się nie spodziewałam :D

Po mojej lekkiej modyfikacji trening wyglądał tak:

Rozgrzewka

  1. 50 podskoków obunóż,
  2. 20 podskoków obunóż na boki,
  3. 30 podskoków obunóż przód-tył,
  4. 70 pajacyków,
  5. 50 knees to elbows w staniu,
  6. 5x (20x skip B + 20x skip C),
  7. 20x krążenia ramion w truchcie do przodu,
  8. 20x krążenia ramion w truchcie do tyłu,
  9. 20x wymachy ramion w truchcie.
1,5 minuty na oddech, przygotowanie timera i...

Runda 1

  1. 10x przysiady (pełne!),
  2. 10x pompki (kładąc tułów na podłodze),
  3. 10x burpees,
  4. 10x knees to elbows w staniu.
AMRAP w 19 minut. Ostatkiem sił w szaleńczym tempie dokończyłam 11. rundę i padłam sapiąc i dysząc.
Po 2 minutach przerwy przeszłam do rundy drugiej.

Runda 2

Burpees w 5 minut. Udało mi się zrobić 82 powtórzenia i nie sponiewierały mnie one aż tak, jak ćwiczenia z pierwszej rundy, co nie oznacza, że nie byłam zmęczona - co to to nie!
Minuta przerwy.

Runda 3

6 serii po 7 powtórzeń brzuszków, przerwy między seriami 20 sekund. Podeszłam do tej rundy ostrożnie, chociaż 42 brzuchy to dla mnie żaden problem - w marcowym wyzwaniu dzień wcześniej zrobiłam 50. I nie wiem, czy to rozłożenie powtórzeń na serie, czy zmęczenie mięśni po poprzednich rundach dało o sobie znać, ale ta runda również wymagała nie lada wysiłku, aby ją dokończyć.
1,5 minuty przerwy.

Runda 4

5x 25sek. plank, 8-sekundowe przerwy między powtórzeniami.
Wierzcie lub nie, ale miałam nie lada problem z utrzymaniem tej pozycji przez 25 (słownie: dwadzieścia pięć) sekund. Tragedia! Przy ostatnim powtórzeniu miałam ochotę klapnąć po prostu na podłogę - i klapnęłam, ale po przewidzianych 25 sekundach, napędzając tym samym stracha mojemu TŻ :D


Po wszystkim myślałam tylko o tym, że jakimś cudem przeżyłam i nie bolały mnie już nawet odciski na rękach, których dorobiłam się w trakcie wykonywania burpees i pompek.
Dzisiaj rano obudziłam się za to z zakwasami w klatce piersiowej i na brzuchu. Już dawno zapomniałam, jakie to uczucie, więc pomimo tego, że obolała, to czułam się spełniona i żyję ze świadomością dobrze wykonanego zadania.

Trening zdecydowanie polecam wszystkim sportowym masochistom! :D Dajcie znać, jeśli go wypróbujecie :)


PS Na blogu Fitness Junkie znajduje się także drugi crossfittowy trening, możecie spróbować obu ;)

15 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam,że możliwe jest wykonanie 82 burpeesow :o ja je cwiczę od niecałego miesiąca i siadam po dwudziestu :o
    Ja ciągle nie rozkminia co to tak dokładnie jest ten crossfit choc czytam o nim ciągle.
    A i tak w ogole to powinnas byc z siebie dumna,bo nie każdy dałby radę wykonac ten 'trening smierci' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z siebie dumna :D Ale myślę, że trening wykonałby każdy, tylko po prostu z mniejszą ilością powtórzeń. Nie są to przecież skomplikowane ćwiczenia ;)

      Usuń
  2. ładnie, masochistko : ) gratulacje! ja jeszcze cienias jestem, do takich harców mi daleko, ale wszystko w swoim czasie : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Spróbować możesz już teraz, a później będziesz tylko poprawiać wyniki ;)

      Usuń
  3. o kurwa ... przepraszam ale mnie zatkało xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny jest ten trening, crossfit staje się coraz popularniejszy i fajnie, bo warto :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że Ci się udało : D Ja miałam okrutne zakwasy w klatce piersiowej a od pompek bolały mnie tak tricepsy, że nie mogłam utrzymać długopisu na uczelni : P Drugi trening też jest świetny więc polecam do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi zakwasami na klacie nie da się żyć! Nawet przeciągnąć się dzisiaj nie mogłam :D Trice na szczęście mnie nie bolą, tego chyba bym już nie przeżyła. Ale tuż po treningu też miałam problem z utrzymaniem w ręku czegokolwiek i drżały mi wszystkie mięśnie.
      Bądź pewna, że drugi też wypróbuję :D

      Usuń
  6. Zawsze chciałam tego spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To próbuj dzisiaj! :D Uwierz, że warto :D

      Usuń
  7. zdecydowanie muszę to wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam każdą cząstką mojego ciała :D

      Usuń
  8. obawiam się tego treningu , ale wiem ze jest efektowny! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama