30 grudnia 2012

Trening z gwiazdami Ewy Chodakowskiej

Grudniowe wydanie magazynu "SHAPE"
Jestem właśnie świeżo po treningu, więc czas na gorącą relację z tego, co niesie nam Ewka wraz ze swoim nowym "dzieckiem" :)

Czwarta już płyta nagrana we współpracy z magazynem "SHAPE" dołączona była do jego grudniowego numeru. Hasło przewodnie treningu to: "Sexy figura w 3 tygodnie". Wierzyć czy nie? ;)

Co to za trening?

Ano trochę dziwny i śmieszny. W sumie są to trzy 15-minutowe treningi, które oprócz prowadzącej i miejsca nagrywania niewiele mają ze sobą wspólnego. Żeby nie było - nie jest to według mnie wadą. Wręcz przeciwnie - możemy dzięki temu ułożyć sobie własny plan treningowy i ćwiczyć wszystkie razem pod rząd, wybrać jeden i wykonać go np. trzy razy, zrobić pierwszy dwa razy, drugi raz i trzeci trzy razy... Kombinacji jest nieskończenie wiele :) Ponadto nie mamy już wymówki związanej z brakiem czasu - 15 minut znajdziemy zawsze.

Na czym polega?

Jak już pisałam, w jego skład wchodzą 3 osobne filmy.
  1. Trening Balance z Aleksandrą Szwed - trening poprawiający koordynację, równowagę i koncentrację. 
  2. Trening Power z Beatą Sadowską - cardio, cardio i jeszcze raz cardio :) Ten trening ma podwyższyć nam tętno do maksymalnych wartości, dzięki czemu jeszcze długo po jego zakończeniu będziemy spalać kalorie. Czy może być coś przyjemniejszego?
  3. Superset z Karoliną Malinowską - ćwiczenia modelujące, które mają wzmocnić przede wszystkim mięśnie grzbietu i brzucha.

Moja opinia

Na pewno nie jest to mój ulubiony trening Ewki, ale pomysł miała dobry. Jak dla mnie - za dużo serii jednego ćwiczenia, mogła nimi nieco bardziej żonglować. No i dźwięk, światło, scenografia, o których chodzą już legendy... Ja na ich temat nie będę się wypowiadać, poczytajcie na jakimkolwiek innym blogu ;) Niemniej jednak będę ćwiczyć z tą płytą, choć na pewno nie tak często, jak z Petardą czy Killerem. Podoba mi się podział na trzy osobne części chociażby z tego względu, że mogę między nimi chwilę poleżeć, posapać i napić się wody. Albowiem niech Was nie zwiedzie to, że ćwiczenia wyglądają na lekkie. Z ich pomocą (i tu należy wyróżnić Power training) naprawdę można kogoś zabić! ;)

A jakie są Wasze odczucia?

4 komentarze:

  1. Z ciekawości sięgnęłam po tę płytę i muszę powiedzieć, że zrobiłam tylko raz. Ćwiczenia trochę mnie nudziły(szczególnie cardio-ciągle to samo) i czułam po nich lekki niedosyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie akurat cardio było całkiem niezłe :) Za to według mnie najnudniejszą częścią jest Balance z Olą Szwed.

      Usuń
  2. Ćwiczenia jako tako są spoko, ale cała otoczka... scenografia, dźwięk itp. do bani niestety :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Dlatego ja, kiedy już nauczę się co kiedy się zaczyna i zacznę wyczuwać kiedy się kończy, wyłączam dźwięk, włączam swoją muzykę, a na ekran zerknę tylko od czasu do czasu żeby skontrolować czy idę równo z Ewką ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama