28 października 2012

Ale ze mnie leń...

Doga ;)
No i co? Blog miał mnie motywować, a całkowicie go zaniedbałam. Tak jak zaniedbałam ćwiczenia. W październiku ćwiczyłam zaledwie dwa razy. Śmiech na sali...
Poprawię się, obiecuję.
Jedyne usprawiedliwienie - naprawdę dużo spacerowałam. Ale to nie powstrzymało mojego brzucha przed powiększaniem się.
Poza tym jestem chora od prawie 2 tygodni, ale wiem - to nie usprawiedliwienie.

Od przedwczoraj wzięłam się do roboty. Przez tydzień treningi co drugi dzień, później 6 dni w tygodniu. Chcę czuć się i wyglądać lepiej! :)

Zostałam wolontariuszką w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami w Polsce, postaram się nie tylko spacerować, ale i biegać z psiakami - na ile pogoda pozwoli ;)

Jeden plus - wciąż nie odżywiam się niezdrowo (co nie jest równoznaczne ze zdrowym odżywianiem, ale nie jest źle). Muszę tylko wrócić do 5 posiłków dziennie i będzie cacy.

Trzymajcie kciuki i...

DZIAŁAMY! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Reklama